Na wysypisku śmieci w Adamkach, niedaleko Radzynia Podlaskiego, znaleziono martwego noworodka. Nie wiadomo, co doprowadziło do śmierci chłopca.

Ciało dziecka znaleźli pracownicy Zakładu Zagospodarowania Odpadów Komunalnych w Adamkach w trakcie segregacji śmieci.

Pracownik sortowni znalazł ciało na taśmie podczas segregacji odpadów. Na miejsce natychmiast skierowani zostali funkcjonariusze. Policjanci wykonywali czynności pod nadzorem prokuratora, decyzją którego ciało dziecka zabezpieczone zostało do dalszych badań

—powiedziała Barbara Salczyńska-Pyrchla z policji w Radzyniu.

W związku z tym zdarzeniem Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim wszczęła śledztwo w kierunku dzieciobójstwa

—powiedziała w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Policja rozpoczęła poszukiwania matki dziecka. Na razie nie wiadomo, czy chłopczyk urodził się żywy, ani co doprowadziło do jego śmierci.

Policjanci ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia i apelują do wszystkich świadków i osób posiadających jakiekolwiek informacje na temat zdarzenia o kontakt z najbliższą jednostką Policji pod numerem 997 lub 112.

ann/dziennikwschodni.pl/kurierlubelski.pl