Wykorzystał seksualnie 14-latkę. Były policjant skazany na 3 lata więzienia

fot. PAP/Krzysztof Świderski
fot. PAP/Krzysztof Świderski

Na 3 lata więzienia skazał w czwartek Sąd Rejonowy w Opolu Dariusza H. za obcowanie płciowe z małoletnią. 14-latka, którą wykorzystał, zaszła z nim w ciążę. Mężczyzna był dla niej rodziną zastępczą. Przyznał się do winy i wyraził skruchę.

Sąd orzekł także wobec Dariusza H., byłego policjanta, trzyletni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej. Kosztami procesu oraz obrony sąd obciążył skarb państwa.

Dariuszowi H. groziło od 2 do 12 lat więzienia. Sędzia Krzysztof Turczyński uznał jednak, że w sprawie – choć stopień jej szkodliwości społecznej był „dość znaczny” - należy uznać okoliczności łagodzące, czyli m.in. „dotychczasowy niebudzący zastrzeżeń sposób życia oskarżonego”, oraz to, że przyznał się on do winy podczas procesu, przeprosił pokrzywdzoną i jej rodziców i wyraził skruchę.

W ocenie sądu kara i środek karny tak wymierzone, by spełnić cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do oskarżonego, a także w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, powinny być sygnałem oczywistym, że na takie czyny przyzwolenia być nie może i że przestępstwem i to znacznej wagi jest właśnie to, które przypisano oskarżonemu, czyli współżycie płciowe z osobą małoletnią - choćby za jej zgodą, bo w tym przypadku tak właśnie było

— mówił sędzia uzasadniając czwartkowy wyrok.

Kary wymierzonej przez sąd wysokości domagał się prokurator. Wnioskował o nią również sam oskarżony wraz z obrońcą. Matka dziewczyny, która w kwietniu urodziła dziecko Dariusza H., wnioskowała o najwyższy wymiar kary, czyli 12 lat. Sąd jednak tego nie uwzględnił.

Akt oskarżenia przeciwko Dariuszowi H., któremu zarzucono pedofilię, skierowała do opolskiego sądu w marcu Prokuratura Rejonowa w Opolu. W akcie oskarżenia Dariuszowi H. zarzucono tzw. doprowadzenie do czynności seksualnej małoletniej poniżej 15 roku życia. Do zdarzeń tych miało dochodzić od lipca 2013 do września 2014 roku w Opolu. Na skutek tego dziewczynka zaszła w ciążę. W kwietniu urodziła córkę.

Dariusz H. przyznał się do stawianych mu zarzutów już podczas śledztwa. Mężczyzna przebywa w areszcie, który do czerwca przedłużył mu w czwartek sąd.

Śledztwo ws. Dariusza H. opolska prokuratura wszczęła na początku listopada ub. roku. Wtedy też mężczyzna został tymczasowo aresztowany i usłyszał zarzuty. Dariusz H. przez 10 lat był dla niej i jej brata rodziną zastępczą. Jak informowały ogólnopolskie i lokalne media mężczyzna miał również dwójkę swoich dzieci. Do 2008 roku opiekował się nimi wraz z żoną. W październiku 2008 roku żona H. zaginęła. Jak mówiła we wcześniejszej rozmowie prokurator Sieradzka śledczy uznali jednak, że nie było to zaginięcie, a zabójstwo.

Prokurator w decyzji przyjął, że miało do niego dojść w dniach 27-29 października 2008 roku. Uznał, że wszystkie okoliczności dotyczące tej sprawy i ustalenia śledczych - choć nie znaleziono ciała - wskazują na to, że kobieta została zamordowana, a nie zagięła

— tłumaczyła rzeczniczka prokuratury.

Sprawę jednak umorzono w związku z niewykryciem sprawcy.

Sprawa jest umorzona formalnie, ale takie postępowania dotyczące zabójstwa nigdy nie są odkładane na półkę

— zastrzegała Sieradzka.

W 2009 roku Dariuszowi H. ograniczono prawa rodzicielskie wobec jego dzieci. Wtedy też Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Opolu wnioskowało do sądu w Opolu o rozwiązanie rodziny zastępczej. Rodzinę zastępczą opolski sąd rozwiązał w styczniu tego roku. Dzieci, którymi opiekował się H., do biologicznych rodziców wróciły jednak we wrześniu ub. roku. Wtedy też okazało się, że 14-latka jest w ciąży.

Wyrok wydany w czwartek jest nieprawomocny.

lap/PAP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych