Pijany kierowca mknął 166 km/h. Tłumaczył, że spieszył się na lotnisko

Screenshot z materiału video (sfora.pl)
Screenshot z materiału video (sfora.pl)

Nikt nie spodziewał się, że mężczyzna poruszający się mercedesem jest na tyle bezczelny, żeby wsiadać za kółko po alkoholu. Niestety to nie stanowiło dla niego żadnego problemu.

Pijany kierowca mercedesa pędził 166 km/h drogą krajową nr 8 na Podlasiu. Mężczyzna miał problem z zachowaniem linii prostej, cały czas jechał zygzakiem. Co gorsze, jechała z nim pasażerka.

Kiedy 22-letni białostoczanin został zatrzymany, wyszło na jaw, że jest kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca ma 1,3 promila alkoholu w organizmie.

Co ciekawe, 22-latek twierdził, że spieszy się na lotnisko.

Mężczyzna już musiał pożegnać się z prawem jazdy, a niebawem będzie tłumaczył się ze swoich czynów przed sądem.

gah/wspolczesna.pl

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...