Cztery osoby zostały ranne w wypadku drogowym koło Legnicy. Sam sprawca zginął chwilę później ze swoją pasażerką

Fot.youtube.pl
Fot.youtube.pl

Tragicznie zakończył się policyjny pościg za uciekającym kierowcą. Na drodze krajowej numer 94, w Kunicach koło Legnicy, kierowca który wcześniej potrącił rowerzystę i uciekł z miejsca wypadku, stracił panowanie nad pojazdem i dachował. W wyniku jego głupoty dwie osoby straciły życie (w tym on sam), a cztery zostały ranne.

Dramatyczny ciąg wydarzeń rozpoczął się w Legnicy. Na terenie miasta kierowca potrącił rowerzystę i uciekł z miejsca wypadku. Poszkodowany zawiadomił policję i dodał, że prawdopodobnie kierujący mężczyzna był pijany.

Policja zaczęła ścigać opisane przez rowerzystę auto.

Kierujący volkswagenem na widok policjantów zaczął uciekać i wyjeżdżając z Kunic drogą w kierunku na Legnicę, stracił panowanie nad samochodem. Auto dachowało –

mówił portalowi interia.pl Paweł Petrykowski z wrocławskiej policji.

Na miejscu zginęła pasażerka, a po przewiezieniu do szpitala również kierowca ściganego auta. Troje z poszkodowanych jest w ciężkim stanie.

ann/IAR/interia.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych