Ciąg dalszy skandalu na gali MMA. W pojedynku 12 latków jedno z dzieci zostało znokautowane. Zawodnicy walczyli w pełnym kontakcie, bez kasków.

Do skandalicznego wydarzenia doszło podczas gali MMA w Rawiczu. Organizatorzy zafundowali widzom walkę dwóch dwunastolatków. Chłopcy nie zostali wyposażeni w kaski i niezbędny zestaw ochraniaczy. Walczyli w formule muay thai, czyli w pełnym kontakcie.

O sprawie pisaliśmy wczoraj. Podczas gali MMA walczyły dzieci! Przez bezmyślność dorosłych pojedynek mógł zakończyć się tragicznie

Rzecznik Praw Dziecka zgłosił sprawę do prokuratury. Marek Michalak był oburzony brutalnością walki. Jego zdaniem winę za to ponoszą dorośli, którzy dopuszczają do narażenia na niebezpieczeństwo życia lub zdrowia dzieci. Rzecznik chce też, aby zbadał sprawę sąd rodzinny.

Rzecznik w rozmowie z Informacyjną Agencja Radiową mówił też, że sprawę trzeba dokładnie zbadać. Jak dodał, nie można w taki sposób napuszczać na siebie dzieci, bez jakiegokolwiek zabezpieczenia, w klatce.

Ani organizator gali, ani urząd miasta w Rawiczu, który był partnerem imprezy, nie widzą w brutalnej walce nastolatków nic złego. Arkadiusz Wełna - główny organizator gali mówił:

była to walka pokazowa, przed główną imprezą. Zasady ustalono zarówno z trenerami, jak i z rodzicami chłopców. - Nikomu nic się nie stało, (…) chłopiec dostał w nos, za chwilę wstał, przeciwnik oddał mu szacunek i razem poszli na lody.

Urząd miasta w Rawiczu, który był partnerem gali, również nie widzi nic niestosownego w walce dzieci. Rzecznik urzędu jest na urlopie, a jeden z urzędników z biura promocji miasta twierdzi, że miasto de facto wydało tylko pozwolenie na imprezę masową.

Cały czas niewiadomo czy znokautowany 12-latek  tej walki nie przypłaci poważnym uszczerbkiem na zdrowiu.

ann/polskieradio.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych