Zasłabła w lokalu wyborczym. Nie udało się jej uratować
Kobieta zasłabła w lokalu wyborczym. Mimo reanimacji, nie udało się jej uratować. Na czas akcji ratunkowej przerwano głosowanie

Do zdarzenia doszło dziś przed godz. 9 w jednym z lokali wyborczych w Szczecinie (woj. zachodniopomorskie).
„W jednym z lokali wyborczych w Szczecinie zasłabła głosująca seniorka. Podjęto reanimację, ale bezskutecznie, kobieta zmarła” - poinformowała PAP asp. Ewelina Gryszpan z zespołu prasowego szczecińskiej policji. Na czas akcji ratunkowej przerwano głosowanie.
Do zdarzenia doszło dziś przed godz. 9 w jednym z lokali wyborczych w Szczecinie (woj. zachodniopomorskie).
Kobieta w starszym wieku, która przyszła zagłosować, zasłabła. Wezwano pogotowie. Podjęto próbę reanimacji. Niestety, nie udało się przywrócić czynności życiowych, zmarła na miejscu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że z przyczyn naturalnych
— poinformowała PAP asp. Gryszpan.
Jak podał przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, kobieta miała 97 lat. Do lokalu wyborczego przyszła z synem. Doznała zawału serca. Szef PKW poinformował, że nie zdążyła pobrać karty do głosowania, ani ni zdążyła złożyć podpisu na liście wyborców.
Tragiczne wydarzenie nie wpłynęło na proces głosowania. Komisja przeniosła się do sąsiedniego pomieszczenia.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA. Polacy oddają głos w wyborach prezydenckich. Otwarte są już lokale wyborcze. Do 21.00 trwa cisza wyborcza
nt/PAP
