Zapłacił fortunę. Rolnik padł ofiarą oszustów i został z niczym
Zapłacił 40 tys. euro. Rolnik padł ofiarą oszustów i został z niczym

Rolnik z powiatu ryckiego padł ofiarą oszustwa na ogromną skalę — po przelaniu blisko 40 tysięcy euro za ciągnik zakupiony na zagranicznym portalu sprzedawca zniknął bez śladu, a maszyna nigdy nie dotarła do właściciela. Sprawą zajmują się ryccy funkcjonariusze policji.
Rolnik z powiatu ryckiego padł ofiarą oszustwa na ogromną skalę — po przelaniu blisko 40 tysięcy euro za ciągnik zakupiony na zagranicznym portalu sprzedawca zniknął bez śladu, a maszyna nigdy nie dotarła do właściciela. Sprawą zajmują się ryccy funkcjonariusze policji.
Jak przekazał asp. Łukasz Filipek z KPP Ryki, „do ryckich policjantów zgłosił się mieszkaniec powiatu ryckiego, który zawiadomił o oszustwie podczas zakupu ciągnika rolniczego”.
Mężczyzna stracił blisko 40 tysięcy euro
— podkreślił policjant.
Rolnik stracił fortunę
Jak opowiada poszkodowany, oferta ciągnika znaleziona na znanym zagranicznym portalu wyglądała wiarygodnie: niemiecka lokalizacja, niemiecka firma, profesjonalny opis. Rozmowy po niemiecku przebiegały bez zastrzeżeń, szybko ustalono warunki sprzedaży, a kupujący przelał pieniądze, nie podejrzewając oszustwa.
Kiedy przyszło do ustalenia odbioru ciągnika, sprzedawca rozpłynął się w powietrzu. Zero odpowiedzi, zero reakcji nawet na oficjalne pisma. Po miesiącach bezowocnych prób kontaktu rolnik trafił w końcu na policję — teraz sprawą zajmują się funkcjonariusze z Ryk.
Policja apeluje o ostrożność
Policja apeluje o ostrożność podczas zakupów przez internet, szczególnie gdy transakcje dotyczą drogich maszyn, pojazdów lub urządzeń oferowanych przez zagraniczne podmioty. Przed dokonaniem wpłaty warto dokładnie zweryfikować sprzedawcę, sprawdzić opinie o firmie, jej dane rejestrowe oraz – jeśli to możliwe – osobiście obejrzeć przedmiot sprzedaży lub skorzystać z usług zaufanego pośrednika.
X/ryki.policja.gov.pl/tt
