Ukraińscy żołnierze zagrożeniem dla Polaków? Znany pisarz ostrzega!Ukraińscy żołnierze zagrożeniem dla Polaków? Znany pisarz ostrzega!
Nożownik, który dokonał ataku w klasztorze w Jarosławiu, okazał się być obywatelem Ukrainy. Pisarz Jacek Piekara zwrócił uwagę na to, że po zakończeniu wojny na Ukrainie, setki tysięcy ukraińskich żołnierzy, którzy wrócą z frontu, może pojawić się w Polsce.
Zdaniem Piekary Polska może mieć coraz więcej problemów z przypadkami takimi, jaki miał miejsce w klasztorze w Jarosławiu, gdzie Ukrainiec zaatakował kilka osób nożem. Jedna z nich, ksiądz tamtejszej parafii, zmarł na miejscu.
Wyobraźcie sobie, że kończy się wojna rosyjsko-ukraińska. Setki tysięcy ukraińskich mężczyzn, nauczonych zabijać, straumatyzowanych i często zdemoralizowanych, odchodzi z frontu. Czy Polska jest gotowa, by się zabezpieczyć przed taką falą? Czy przygotowano jakiś plan ochrony?
- pyta na portalu X Jacek Piekara.
"Potrzebujemy rządu, który sobie poradzi"
Jego zdaniem w przyszłym roku Polacy powinni wybrać rząd, który będzie w stanie zatrzymać ewentualną falę ukraińskich ex-żołnierzy, którzy mają być zagrożeniem dla Polaków.
Jedno jest pewne: od 2027 roku muszą rządzić w Polsce ci, którzy umieją powiedzieć coś więcej niż: "wpuśćcie ich wszystkich, a kim są, to sprawdzi się później"
- konkluduje pisarz.
kh/x.com
