Szokujące! Oficjalnie nie wiadomo, gdzie jest teraz Cyba
Szokujące! Oficjalnie nie wiadomo, gdzie jest teraz zabójca działacza PiS Ryszard Cyba. Sąd odmówił podania informacji

31 marca bieżącego roku opinią publiczną wstrząsnęła informacja o tym, że Ryszard Cyba, skazany na dożywocie za zabójstwo działacza PiS Marka Rosiaka w 2011 roku, wyszedł na wolność.
31 marca bieżącego roku opinią publiczną wstrząsnęła informacja o tym, że Ryszard Cyba, skazany na dożywocie za zabójstwo działacza PiS Marka Rosiaka w 2011 roku, wyszedł na wolność. Okazuje się, że obecnie nie wiadomo, gdzie dokładnie przebywa Cyba! Sąd nie udzielił informacji w tej sprawie prawnikowi.
CZYTAJ TAKŻE:
Sąd Okręgowy w Łodzi 25 lutego 2025 postanowił o zawieszeniu postępowania w zakresie kary pozbawienia wolności wobec Cyby i zwolnił mordercę z więzienia. Powód? Opinia psychiatrów, którzy wykryli u 77-letniego Cyby chorobę otępienną. 18 marca Cyba został zwolniony z więzienia w Czarnem i trafił do schroniska dla bezdomnych w Lubojence. Tam miał grozić innym osobom przy użyciu niebezpiecznego narzędzia, w wyniku czego wkrótce później trafił na oddział psychiatryczny w Częstochowie. Już 1 kwietnia trafił do DPS-u w Zelowie koło Bełchatowa.
8 maja miało się odbyć posiedzenie sądu w sprawie objęcia Ryszarda Cyby dozorem elektronicznym. Do posiedzenia jednak nie doszło, gdyż wyznaczona do obrony Cyby mecenas zrezygnowała z tej sprawy. Powód? Brak obiektywizmu, gdyż w 2024 roku startowała do rady miasta Łodzi z listy PiS-u. Wobec tego kolejny termin posiedzenia w tej sprawie wyznaczono na 5 czerwca 2025 roku.
Gdzie wobec tego jest teraz Cyba? Wedle ustaleń „Wyborczej” w placówce z oddziałem sądowo-psychiatrycznym w Lubiążu w powiecie wołowskim. Nikt nie chce jednak tego oficjalnie potwierdzić.
W sprawie w sądach interweniował mecenas Andrzej Migalski z Częstochowy.
Sąd w Łodzi dostarczył mi zanonimizowane odpisy wszystkich dokumentów, za to sąd w Wołowie odmówił odpisu orzeczenia o umieszczeniu Ryszarda Cyby w placówce na terenie powiatu wołowskiego
— powiedział w rozmowie z „Wyborczą” Migalski.
Dlaczego mecenasowi odmówiono informacji ws. pobytu Cyby? Prezes Sądu Rejonowego w Wołowie Anna Garbera uznała, iż żądanie prawnika nie dotyczy działania sądu jako takiego, tylko sytuacji procesowej strony postępowania, a zdaniem sądu nie można tego uznać ze sprawę publiczną.
W świetle raportu ministerstwa sprawiedliwości i orzeczeń NSA o konstytucyjnym prawie każdego obywatela do informacji uznanie sprawy pana Cyby za niepubliczną jest co najmniej dyskusyjne
— ripostował Migalski.
tkwl/wyborcza.pl
