Szefowa KPRP poprosiła prezydenta o odwołanie z funkcji
Ignaczak-Bandych poprosiła prezydenta o odwołanie z funkcji szefa KPRP. Minister tłumaczy: Powodem jest stan mojego zdrowia

Powodem jest stan mojego zdrowia, który pogorszył się w ostatnich miesiącach. To jest stanowisko wymagające ogromnego poświęcenia i aktywności .
Grażyna Ignaczak-Bandych poinformowała w rozmowie z PAP, że poprosiła prezydenta Andrzeja Dudę o odwołanie z funkcji szefa jego Kancelarii. Jak przekazała, prezydent przychylił się do tej prośby; do odwołania ma dojść w tym tygodniu.
Ignaczak-Bandych z Kancelarią Prezydenta jest związana od początku pierwszej kadencji Andrzeja Dudy - od 7 sierpnia 2015 r. pełniła funkcję dyrektor generalnej, zaś od 8 października 2020 r. – szefowej KPRP.
W rozmowie z PAP poinformowała, że poprosiła prezydenta Andrzeja Dudę o odwołanie z funkcji szefowej jego Kancelarii.
Powodem jest stan mojego zdrowia, który pogorszył się w ostatnich miesiącach. To jest stanowisko wymagające ogromnego poświęcenia i aktywności
— powiedziała Ignaczak-Bandych.
Odwołanie w tym tygodniu
Jak przekazała, prezydent przychylił się do jej prośby; do odwołania ma dojść w tym tygodniu.
Praca z panem prezydentem to wielki zaszczyt i ogromne wyzwanie. Dzięki panu prezydentowi mogłam uczestniczyć w niezwykle ważnych wydarzeniach krajowych i zagranicznych. Zawsze duma mnie napełniała tym, w jaki sposób prezydent prowadzi polskie sprawy, ale teraz czas na odpoczynek, zajęcie się zdrowiem i rodziną
— podsumowała w rozmowie z PAP.
CZYTAJ TAKŻE:
md/PAP
