Kontrola w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. W tle rakietaKontrola w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. W tle rakieta

Posłowie klubu parlamentarnego Rozwój Plus Szymon Szynkowski vel Sęk i Grzegorz Macko przyszli z kontrolą poselską do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Jak zapowiedzieli, chcą zadać szereg pytań dotyczących reakcji państwa na naruszenie przestrzeni powietrznej przez rosyjską rakietę.
W czwartek rano uzbrojona rosyjska rakieta manewrująca Ch-101 wtargnęła w polską przestrzeń powietrzną i spadła w okolicach wsi Tarnawa-Kolonia w woj. lubelskim, ok. 100 km od polskiej granicy. Do zdarzenia doszło podczas kolejnego zmasowanego nalotu Rosji na Ukrainę w nocy ze środy na czwartek.
Po tych wydarzeniach w mediach rozgorzała dyskusja na temat braku alertu RCB. Mieszkańców zagrożonych terenów ostrzegły syreny alarmowe.
Szymon Szynkowski vel Sęk przed wejściem do siedziby Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w Warszawie podkreślił, że wątpliwości budzi kwestia prawidłowości reakcji państwa na poziomie poinformowania ludności cywilnej o zagrożeniu.
O ile włączono syreny, nie poszła za tym żadna dalsza informacja, która mieszkańcom dawałaby jasny sygnał, co się dzieje, co należy robić, z jaką sytuacją mamy do czynienia, czy z jakimiś ćwiczeniami czy z rzeczywistym zagrożeniem. Ta informacja nie była dostępna dla mieszkańców ani w ich telefonach komórkowych, ani w mediach. Dopiero trzy godziny później zaczęły do nich napływać szczegółowe informacje
- zauważył poseł Rozwoju Plus.
Jego zdaniem, ta sytuacja dla wielu mieszkańców była świadectwem tego, że system ochrony ludności cywilnej i informowania o zagrożeniach nie działa w sposób prawidłowy.
Kontrola poselska w RCB
Szynkowski vel Sęk poinformował, że razem z posłem Grzegorzem Macko chce zadać szereg pytań dotyczących reakcji państwa na zdarzenie.
Będziemy m.in. pytać o to, jak w tej chwili wygląda zaktualizowany Krajowy Plan Zarządzania Kryzysowego w przypadku ataku z powietrza, czy został zastosowany, czy procedura została wdrożona. A jeżeli nie, jaki jest powód braku wdrożenia tej procedury. Jeżeli została wdrożona, to w naszej opinii w oczywisty sposób powinna ona obejmować również rozesłanie informacji do mieszkańców
- powiedział.
Dodał, że w ramach kontroli poselskiej w RCB chce się też dowiedzieć, jaki jest przepływ informacji między Dowództwem Operacyjnym Rodzaju Sił Zbrojnych, które identyfikuje potencjalny atak z powietrza, a Rządowym Centrum Bezpieczeństwa.
Będziemy chcieli też zapytać o to, jak regularnie odbywały się ćwiczenia w tym zakresie i czy uczestniczyły w nich najwyższe władze państwowe
- zapowiedział Szynkowski vel Sęk.
Alert z linkiem do „Poradnika”
Macko zwrócił uwagę na rozesłane w piątek przez RCB do odbiorców w całym kraju alerty z linkiem do pobrania „Poradnika bezpieczeństwa”, co spowodowało przeciążenie serwerów.
Nikt w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa nie pomyślał o tym, że rozsyłanie naraz takiego SMS-a będzie dla systemu problematyczne. To wskazuje, jak wiele problemów stoi przed polskimi urzędnikami, jak czasami brakuje wyobraźni
- stwierdził Macko.
tt/źr. wPolityce.pl za PAP, Facebook
