Jezuita to napisał o nożowniku z Jarosławia. Zrobiło się gorąco!Jezuita to napisał o nożowniku z Jarosławia. Zrobiło się gorąco!

FacebookTwitter

Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń Radia Eska, ukraiński zabójca, który w Jarosławiu odebrał życie księdzu i ranił cztery inne osoby, miał służyć na froncie wojny z Rosją! Jak poinformowała prokuratura, mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo, usiłowanie zabójstwa oraz spowodowanie ciężkich obrażeń ciała. Tragedia wywołała burzliwą dyskusję w mediach społecznościowych. Jezuita o. Łukasz Sośniak napisał we wpisie na platformie X o nożowniku, a jego wpis jest szeroko i dosadnie krytykowany!

Do tragedii doszło w czwartek, 24 września 2026 roku, na terenie Jarosławskiego Opactwa na Podkarpaciu. Około godz. 9.30 policja otrzymała zgłoszenie o ataku nożownika. 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował pięć osób – trzech księży i dwie osoby świeckie. Jednego z duchownych nie udało się uratować. Cztery pozostałe osoby zostały ranne i trafiły do szpitali, a stan części poszkodowanych określano jako ciężki.

Napastnik został zatrzymany przez policję. Według prokuratury mężczyzna przyjechał tej nocy do Polski z Niemiec i kierował się w stronę przejścia granicznego w Korczowej, jednak nie przekroczył granicy z Ukrainą. Następnie znalazł się w Jarosławiu. Śledczy ustalają, w jaki sposób trafił na teren opactwa oraz jakie były motywy jego działania. Wiadomo, że nóż, którym zaatakował, został zabrany z klasztornej kuchni. Od zatrzymanego pobrano krew do badań na obecność alkoholu i narkotyków.

„Nie znamy motywów”

W mediach społecznościowych nie milkną echa tego dramatu. Głos zabrał jezuita Łukasz Sośniak, którego wpis wywołał lawinę krytyki na platformie X.

Nie znamy motywów nożownika z Jarosławia, ale niezwykle ważne jest byśmy nie poddali się szczuciu na Ukraińców i nienawiści. Zabójstwa dokonał konkretny człowiek, być może ofiara tej samej nienawistnej propagandy

- napisał o. Łukasz Sośniak SJ.

„’Ofiarą’ (propagandy) jest zabójca”?

Na wpis jezuity zareagowali m.in. prof. Stanisław Żerko czy Adam Gwiazda.

Nie znamy motywów pasażera autobusu w Bielsku-Białej, ale niezwykle ważne jest, abyśmy nie ulegli nawoływaniu do nienawiści wobec Polaków. Agresji słownej wobec nastolatków dopuściła się konkretna osoba... itd

- wskazał prof. Żerko.

Nawet śmierć katolickiego księdza wykorzystuje pan do polityki i ojkofobicznego szczucia na Polaków? Czy da się niżej upaść?

- zapytał Adam Gwiazda.

Jestem poruszony tym wpisem. Nie ma w nim nawet pół słowa o współczuciu dla ofiar, i modlitwie za zamordowanego kapłana, o modlitwie za rannych i ich rodziny. Jest za to sugerowanie, że „ofiarą” (propagandy) jest zabójca. Oczywiście słusznym może być wezwanie, by tego, co się stało, nie używać do „szczucia” na Ukraińców. Tyle, że takie wezwanie, jeśli się je podaje publicznie i czyni to kapłan, powinno być (tak mi się zdaje) poprzedzone okazaniem współczucia dla ofiar. Inaczej pozostaje jedynie okazanie wrażliwości wobec sprawcy. W takich wpisach w przestrzeni publicznej ważne są proporcje, sensy, nadawanie sprawom odpowiedniej rangi w dobrej kolejności itd. itd. Inaczej zatracimy zdolność odróżniania tego co dobre, a co złe, odróżniania sprawcy od ofiary, nawet jeśli pamiętamy o chrześcijańskim wezwaniu do podążania drogą miłosierdzia i miłości bezwarunkowej

- dodał Tomasz Łysiak.

tt/źr.wPolityce.pl za X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.