"Jaszczur" się doigrał? Wiemy, kiedy sąd ogłosi wyrok!"Jaszczur" się doigrał? Wiemy, kiedy sąd ogłosi wyrok!
Dziś przed gdańskim Sądem Apelacyjnym rozpoczął się i zakończył proces Wojciecha Olszańskiego nazywanego przez internautów „Jaszczurem”. Prorosyjski patostreamer, lider Rodaków Kamratów, był oskarżony o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i etnicznych oraz napaść motywowaną ksenofobią i rasizmem. Prawomocny wyrok zostanie ogłoszony 2 września.
„Jaszczur” wyraził zgodę na publikację danych osobowych i wizerunku. Olszański został skazany wyrokiem z 20 maja 2025 r. Sądu Okręgowego w Toruniu na karę 2 lat ograniczenia wolności, polegającą na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym. Ponadto, Sąd Okręgowy w Toruniu orzekł wobec oskarżonego podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez umieszczenie wyciągu z sentencji wyroku na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Sądu Okręgowego w Toruniu na okres 3 miesięcy. Oskarżenie dotyczy publicznego wystąpienia Olszańskiego w Grudziądzu w 2022 r.
Treść apelacji i ostatnie słowo „Jaszczura”
W czwartek w sądzie w Gdańsku obrońca Olszańskiego adw. Sławomir Rycielski poparł apelację i wskazywał, że wystąpienie lidera Rodaków Kamratów miało charakter oceny i było emocjonalne. Jego zdaniem Olszański miał prawo wyrazić negatywny stosunek do osób, które z Polski urządziły sobie źródło dochodu; a każdy może mieć nastawienie krytyczne, bądź nawet nienawistne. Według adwokata, Olszański jest ścigany z przyczyn politycznych.
Prok. Dariusz Kujawa z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku nie zgodził się tezami apelacji i wniósł o jej oddalenie, zaś wyrok SO w Toruniu uznał za słuszny.
Podsądny Olszański w ostatnim słowie poparł apelację swojego obrońcy i stwierdził, że nie może się zgodzić z ludźmi, którzy niszczą państwo polskie.
Sąd zamknął przewód sądowy i podał, że wyrok w tej sprawie ogłosi w środę 2 września.
66-letni Wojciech Olszański „Jaszczur” to lider organizacji Rodacy Kamraci, wobec którego w wielu miejscach kraju prokuratury i sądy prowadziły już postępowania. Chodzi zwykle tzw. przestępstwa z nienawiści na tle narodowościowym i innym, ale także za znieważanie i groźby karalne.
Odsiadywał też już jednak karę więzienia - za nawoływanie do zamordowania człowieka.
jj/źr. wPolityce.pl, za: PAP
