Pracownik łódzkiej firmy, zajmującej się dystrybucją odzieży, zamiast tekstyliów odnalazł w jednej z paczek jaja zwierzęce. Przesyłkę przejął Urząd Celno-Skarbowy w Łodzi. Jak orzekli specjaliści, zawierała jaja chronionych gatunków - kajmanów i żółwi. Za ich przemyt grozi m.in. do 5 lat więzienia.
Jak przekazała rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Łodzi Agnieszka Majchrzak, pracownik łódzkiej firmy, zajmującej się dystrybucją odzieży, skontrolował jedną z paczek, która wydała mu się podejrzana. Opis w dokumentach przewozowych jednoznacznie wskazywał na zawartość tekstylną, tymczasem wewnątrz odnaleziono jaja zwierzęce. O znalezisku natychmiast powiadomiono Łódzki Urząd Celno-Skarbowy w Łodzi.
Wezwani na miejsce funkcjonariusze SCS potwierdzili, że zawartość przesyłki oraz naruszenie warunków transportu budzą podejrzenia. Ze względu na potencjalne zagrożenie epidemiologiczne dla ludzi i środowiska natychmiast odizolowali przesyłkę i zawiadomili Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Łodzi.
Martwe jaja gadów
Specjaliści z zakresu weterynarii po wstępnych oględzinach ocenili, że jaja najprawdopodobniej pochodziły od chronionych gadów – kajmana i żółwia. Niestety, z powodu skrajnie niewłaściwych warunków transportu oraz braku odpowiedniej inkubacji, jaja były już martwe.
Rzeczniczka łódzkiej IAS podkreśliła, że zarówno kajmany, jak i większość gatunków żółwi, są objęte ścisłą ochroną na mocy Konwencji Waszyngtońskiej (CITES). Jej głównym celem jest ochrona dziko żyjących populacji zwierząt i roślin poprzez kontrolę, monitoring i ograniczanie międzynarodowego handlu nimi, ich częściami oraz wyrobami pochodnymi.
Przewóz przez granicę bez odpowiednich zezwoleń CITES żywych zwierząt, ich części, a także jaj czy wyrobów z nich wykonanych - galanterii skórzanej, medykamentów tradycyjnej medycyny chińskiej - jest przestępstwem. Grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, wysoka grzywna oraz konfiskata przewożonych okazów
— przypomniała Agnieszka Majchrzak.
Czynności wyjaśniające w sprawie nielegalnej przesyłki prowadzą funkcjonariusze z Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego w Łodzi pod nadzorem prokuratury.
PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/761173-jaja-chronionych-gatunkow-w-paczce-z-odzieza-trwa-sledztwo
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.