Opinia publiczna jest oburzona sprawą bestialskiej aborcji jednego z bliźniaków, którą chwalił się Aborcyjny Dream Team. „Nie potrafię spokojnie słuchać historii, w której jedno z bliźniąt zostaje skazane na śmierć, bo okazało się niepotrzebne” - ocenił bp Artur Ważny. Zgody na takie działanie nie ma nawet w koalicji rządzącej. „Jeżeli to prawda, to jest to straszne” - podkreślił Roman Giertych z KO.
Działaczki skrajnie lewicowego, feministycznego Aborcyjnego Dream Teamu pochwaliły się w mediach społecznościowych, że pomogły dokonać obywatelce Polski tzw. selektywnej aborcji ciąży bliźniaczej. Bez wskazań medycznych zabito jedno z bliźniąt (oba miały być zdrowe) tylko dlatego, że kobieta wraz ze swoim partnerem chcieli… jedno dziecko.
Czytaj także
„Eugenika na nowym poziomie”
Sprawa wywołała ogromne poruszenie polskiej opinii publicznej.
Nie potrafię spokojnie słuchać historii, w której jedno z bliźniąt zostaje skazane na śmierć, bo okazało się „niepotrzebne”. Jest we mnie głęboki sprzeciw wobec świata, który uczy się mówić o śmierci dziecka językiem komfortu, wyboru i „rozwiązania problemu”. Bo żadne życie nie jest nadmiarem. I myślę dziś z bólem także o kobietach, które w chwili lęku i bezradności spotkały bardziej procedurę niż miłość. Bardziej instrukcję niż obecność. Są historie, po których cywilizacja powinna uklęknąć i długo milczeć
— wskazał bp Artur Ważny, ordynariusz diecezji sosnowieckiej.
Jeżeli to prawda, to jest to straszne
— napisał Roman Giertych, senator KO.
Aborcyjny Dream Team chwali się, że pomógł kobiecie dokonać aborcji selektywnej, czyli zabić jedno z dwojga zdrowych bliźniąt. Jedynym powodem było to, że kobieta chciała mieć dziecko, ale tylko jedno. Tak kończy się mówienie, że zabicie dziecka jest prawem kobiety, możliwością wyboru. Tak kończy się ta zbrodnicza propaganda, wmawiająca ludziom, że dziecko wcale nie jest człowiekiem i można je zabić z byle powodu. Matka lub lekarz dokonali wyboru, które z dwóch dzieci może żyć, a które jednak nie. Jedno z dzieci będzie się bawić, skończy szkołę, studia, zakocha się, będzie miało dobre życie, a drugie skończy je w męczarniach w łonie matki. Każdy, kto domagał się prawa do zabijania dzieci, może teraz zobaczyć, do czego to w praktyce prowadzi - do obrzydliwych zbrodni, nieludzkich zachowań, do znieczulicy pozwalającej zabić bez powodu własne zdrowe dziecko. Aborcja nie jest wolnością, nie jest prawem, nie jest zdobyczą cywilizacji. Aborcja jest morderstwem i nigdy nie powinna być inaczej traktowana
— wskazał Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji.
Możemy mówić o tragedii dziecka, które zostało uśmiercone. Byłyby to jednak rozważania jałowe. Prawdziwą tragedię zazna bliźniak, który przyjdzie w końcu na świat. Ktoś mu kiedyś opowie historię o tym, że mógłby mieć brata…
— zauważył Marcin Darmas, dziennikarz Zero.pl.
Pani z Aborcyjnego Dream Teamu chwali się, że będzie ciocią dziecka, które niebawem się urodzi, po tym jak jego brat lub siostra zostaną zamordowani. Dzięki zabiciu drugiego dziecka jego mama będzie szczęśliwa, spełniona i będzie mogła żyć tak, jak sobie zaplanowała. Koszmar
— napisała Agnieszka Huf, dziennikarka „Gościa Niedzielnego”.
Człowiek czyta i nie wierzy. Tak wygląda zło w czystej postaci i piszę to z pełnym przekonaniem. Kobieta zaszła w chcianą ciążę, ale planowała tylko jedno dziecko, a ciąża okazała się bliźniacza. Zadzwoniła do Aborcyjnego Dream Teamu, a ci obrzydliwi ludzie przekazali informacje, jak i gdzie można dokonać aborcji selektywnej, czyli usunięcia tylko jednego dziecka. I jeszcze się tym pochwalili publicznie! Nie było ku temu żadnych przesłanek medycznych. Po prostu rodzice planowali inaczej, więc uznali, że jedno dziecko trzeba skazać na śmierć. Czy do tego doszło lub dojdzie, tego nie wiemy. Ale fakt, że są ludzie, którzy pomagają w przeprowadzeniu zaplanowanego morderstwa na dziecku, powinni być za to pociągani do odpowiedzialności. Aborcja jest złem. Aborcja selektywna do bestialstwo. Chrońmy życie, zwłaszcza najbardziej bezbronnych. NIE dla cywilizacji śmierci! TAK dla życia!
— podkreślił Tomasz Grabarczyk z Konfederacji.
Eugenika na nowym poziomie! Aborcyjny Dream Team pomógł zabić jedno z bliźniąt, bo para nie planowała dwójki. Nawet aborcjoniści mają mieszane uczucia! Justyna Wydrzyńska z Aborcyjnego Dream Teamu poinformowała na Instagramie, że pomogła parze uzyskać dostęp do selektywnej aborcji ciąży bliźniaczej. Powód? Para nie planowała dwójki dzieci. Żadnych wskazań medycznych — żadnych wad płodu, żadnego zagrożenia dla zdrowia matki. Chłodna praktyka eugeniczna. Procedura polega na podaniu zastrzyku z chlorku potasu w serce jednego z płodów. Drugie dziecko pozostaje w łonie matki. Nawet sama czeska klinika, do której często jeżdżą Polki na aborcje, odmówiła rozmowy o takim zabiegu. „W Czechach nie wykonuje się redukcji ciąży mnogiej, jeśli nie ma wad” — powiedziała lekarz ginekolożka na czacie kliniki. Wskazała Holandię jako jedyne realne miejsce w Europie. Aborcja od dawna była przedstawiana jako trudna decyzja wynikająca z dramatycznych okoliczności — gwałtu, choroby, zagrożenia życia. Aborcyjny Dream Team otwarcie i z dumą ogłasza, że pomógł w zabiegu, którego jedynym powodem było to, że para nie chciała, by ich dziecko miało rodzeństwo. To jest logiczny koniec drogi, którą zaczyna się od „prawa do wyboru”. Gdy wybór staje się absolutny — można wybrać, które z dzieci przeżyje. Na podstawie płci. Kolejności. Wygody. To ma swoją historyczną nazwę: eugenika. Pomimo zbrodni, których dokonują działaczki Aborcyjnego Dream Teamu, ich działalność pozostaje legalna, aborcjonsitki wciąż przebywają na wolności, a w Warszawie mają nawet pseudoklinikę aborcyjną. Konfederacja stoi zawsze za życiem!
— podkreślił Paweł Usiądek z Konfederacji.
Chciana, planowana ciąża. Jeśli aborcyjne lobbystki utwierdziły matkę w przekonaniu, że jedno dziecko można bez problemu usunąć, to współczuję matce i oszczędzonemu dziecku reszty życia
— napisała publicystka „Kataryna”.
Ogrom zła poza jakąkolwiek skala. Po prostu obrzydliwe. Zamordowano zdrowe dziecko, bo „matka nie chciała mieć bliźniaków” - czym dumnie chwali się Aborcyjny Dream Team. Chory świat
— wskazał Adam Czarnecki, inicjator akcji „Stoimy dla CPK”.
„Barbarzyństwo”
Do sprawy w programie Kanału Zero odniósł się także dziennikarz Robert Mazurek.
To jest barbarzyństwo, to woła o pomstę do Nieba. Oczywiście możemy skupić się na tym, że to jest koniec cywilizacji, ale rzeczywiście powinniśmy przestrzegać też prawa. A prawo powinno być w takiej sytuacji jasne. Nie można namawiać do morderstwa, zachęcać do morderstwa, a to jest morderstwo i to jest morderstwo z jakimś szczególnym okrucieństwem, bo sobie wybieramy jedno z dzieci
— powiedział.
Adrian Siwek/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/760832-ta-sprawa-wstrzasnela-polska-o-to-walczy-lewica
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.