Wraz z ociepleniem w lasach i na terenach zielonych w Gdyni można częściej spotkać żmije zygzakowate. Miejskie służby apelują do mieszkańców o rozwagę oraz spokój i przypominają, że zwierzęta te nie są agresywne i zazwyczaj unikają kontaktu z człowiekiem.
Kierownik Referatu Ochrony Środowiska i Profilaktyki Społecznej Wydziału Straży Miejskiej i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Gdyni Leonard Wawrzyniak przypomniał, że Gdynia, której niemal połowę powierzchni zajmują tereny leśne, od lat pozostaje miejscem, gdzie dzika przyroda funkcjonuje tuż obok człowieka.
Żmije są gatunkiem zmiennocieplnym. Wiosną, gdy temperatura rośnie, stają się bardziej aktywne, opuszczają kryjówki i wychodzą w nasłonecznione miejsca, by się wygrzać. Można je wtedy spotkać na polanach, leśnych ścieżkach, a także tam, gdzie tereny zielone sąsiadują z zabudową mieszkaniową, w tym na obrzeżach osiedli, w piaskownicach czy na chodnikach
— powiedział Wawrzyniak.
Co zrobić?
Jak zaznaczył, żmije unikają kontaktu z człowiekiem i atakują przede wszystkim wtedy, gdy czują się zagrożone — najczęściej po przypadkowym nadepnięciu lub próbie schwytania.
Spotykając żmiję, należy przede wszystkim zachować spokój i nie wykonywać gwałtownych ruchów.
Najlepiej powoli się oddalić i pozwolić zwierzęciu odejść. Nie wolno podchodzić, dotykać ani próbować przepędzać żmii. W większości przypadków nie stanowi ona zagrożenia, jeśli zostawi się ją w spokoju
— tłumaczył Wawrzyniak.
Dodał, że jeśli wąż pojawi się na posesji, w pobliżu budynków mieszkalnych, placów zabaw lub innych miejsc użytkowanych przez mieszkańców, należy skontaktować się ze Strażą Miejską pod numerem alarmowym 986.
Ekopatrol dysponuje specjalistycznym sprzętem i odpowiednim przeszkoleniem, dzięki czemu może bezpiecznie odławiać żmije i przenosić je w miejsca oddalone od zabudowy, na przykład na pola i łąki, gdzie nie stwarzają zagrożenia dla ludzi
— wyjaśnił Wawrzyniak.
Ukąszenie
W przypadku ukąszenia należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem lub wezwać pomoc medyczną. Nie powinno się uciskać i nacinać rany ani wysysać jadu. Poszkodowany powinien pozostać w bezruchu, co ogranicza rozprzestrzenianie się toksyny w organizmie.
Choć jad żmii rzadko stanowi śmiertelne zagrożenie, szczególną ostrożność powinny zachować dzieci, osoby starsze i alergicy. Jak zaznaczają specjaliści, nie każde ukąszenie wiąże się z podaniem jadu — część przypadków to tzw. „suche ukąszenia”. Charakterystycznym śladem po ugryzieniu są dwie niewielkie kropki oddalone od siebie o około centymetr.
Ochrona
Wawrzyniak przypomniał, że żmija zygzakowata objęta jest w Polsce ochroną gatunkową. Zabijanie, okaleczanie lub celowe płoszenie tych zwierząt jest zabronione i może skutkować odpowiedzialnością karną oraz finansową.
Zwrócił też uwagę, że żmije odgrywają ważną rolę w ekosystemie, pomagając ograniczać populację gryzoni.
Gdyby wytępić węże, populacja gryzoni z całą pewnością by wzrosła
— zaznaczył przedstawiciel gdyńskich służb.
Adrian Siwek/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/760656-uwaga-wladze-ostrzegaja-przed-zmijami
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.