7 marca na Rysach miały miejsce dwa niebezpieczne wypadki. Nagranie z jednego z nich zamieścił w mediach społecznościowych podróżnik Leszek Piszczyk. Widać na nim, jak osoba z ogromną prędkością spada z góry, wielokrotnie w nią uderzając.
Dwa wypadki na Rysach w tym samym momencie. Kilkadziesiąt sekund, które mogły skończyć się tragedią. 7 marca schodziłem z Rysów. Pogoda była idealna: słońce, prawie bez wiatru, śnieg dobrze trzymał. I nagle… Chłopak przy wejściu do rysy źle postawił nogę. Stracił równowagę, wypadł mu czekan i z ogromną prędkością zjechał całą rysą w dół. Nie miał już jak się zatrzymać
— relacjonował przebieg całej sytuacji na Facebooku podróżnik Leszek Piszczyk, załączając do wpisu nagranie z przebiegu całego wydarzenia.
Na szczęście okazało się, że pomimo wyjątkowo drastycznie wyglądającego upadku, mężczyźnie nic się nie stało.
Zszedłem do niego chwilę później. I tu ogromne szczęście - wyglądało, jakby nic poważnego się nie stało. Skarżył się tylko na ból małego palca w ręce. Jego kolega był lekarzem i sprawdził go na miejscu. Ostatecznie zszedł o własnych siłach
— poinformował Piszczyk.
Drugi wypadek
Jednak nieco niżej miał miejsce jeszcze drugi wypadek.
Inny chłopak dostał bryłą lodu, stracił równowagę i również poleciał, wypuszczając czekan z rąk. Spadł krócej, około 1/3 rysy, ale był mocno poobijany, szczególnie na twarzy. Na miejscu był też przewodnik, który akurat był w górach prywatnie i podszedł pomóc. Zrobił to naprawdę profesjonalnie za co mu jeszcze raz dziękuję. Sprawdziliśmy jego stan, daliśmy mu pić i jeść. Po konsultacji z TOPR zdecydowaliśmy, że sprowadzimy go na dół. Przewodnik wziął go na linę, a my nieśliśmy jego rzeczy. Z czasem było widać, że jest coraz słabszy. Chwiał się i brakowało mu sił. Doprowadziliśmy go do Morskiego Oka, gdzie przewodnik przekazał go ratownikom TOPR. Później widziałem jeszcze karetki jadące na sygnale, więc pomoc medyczna była już w drodze
— podkreślił podróżnik.
Piszczyk ostrzegł turystów przed wędrówką na Rysy zimą.
Tym razem wszystko skończyło się szczęśliwie. Ale w górach nie zawsze kończy się to w ten sposób. Rysy zimą to nie jest spacer
— napisał.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/Facebook
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/755226-dramatyczny-wypadek-na-rysach-jest-nagranie-swiadka-zdarzenia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.