Sekcja zwłok Magdaleny Majtyki nie przyniosła odpowiedzi na pytanie o przyczynę śmierci aktorki. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu przekazała, że biegli wykluczyli uraz jako bezpośrednią przyczynę zgonu. „Konieczne są badania histologiczne i toksykologiczne” - mówi w rozmowie o2.pl prokurator Damian Pownuk. Dopiero one mają pozwolić śledczym ustalić ostateczne okoliczności tragedii Majtyki. Z kolei prokuratura zapowiedziała przesłuchanie funkcjonariuszy uczestniczących w poszukiwaniach.
Wstępne wyniki sekcji zwłok dowiodły, że obrażenia odniesione w wypadku nie były bezpośrednią przyczyną zgonu aktorki.
Musimy oczekiwać na wyniki badań histologicznych i toksykologicznych. Na podstawie wyników tych badań biegli wskażą nam ostateczną, jednoznaczną przyczynę śmierci
— wskazał w rozmowie z o2.pl prok. Damian Pownuk z Prokuratury Rejonowej Wrocław-Fabryczna.
Pownuk w rozmowie z „Faktem” wyjaśnił, że wyniki badań toksylogicznych będą dopiero za kilka tygodni.
Śledczy nie znaleźli do tej pory dowodów, że w śmierć aktorki mogły być zaangażowane inne osoby. Okoliczności działań służb są jednak analizowane przez prokuraturę, która zapowiedziała przesłuchania funkcjonariuszy uczestniczących w poszukiwaniach.
Tajemnicza śmierć
Przypomnijmy, że aktorka zaginęła w tajemniczych okolicznościach 4 marca. Z rana wyszła ze swojego mieszkania we Wrocławiu i udała się do stomatologia. Ostatni raz skontaktowała się z bliskimi około godziny 16:30. Majtyka powiedziała, że jedzie do Sulimowa na spotkanie z koleżanką. To, że aktorka była w tej okolicy potwierdziły logowania jej telefonu. Później jej położenie stawało się coraz bardziej zagadkowe. Między 21:30 a 22:00 jej telefon na chwilę zalogował się w rejonie ulicy Karkonowskiej we Wrocławiu, po czym sygnał zniknął. Gdy aktorka nie wróciła na noc do domu, zaniepokojony mąż zgłosił jej zaginięcie.
Ciało Majtyki odnaleziono w Biskupicach Oławskich, niedaleko jej samochodu. Wiele pytań budzi interwencja policji. Samochód aktorki został odnaleziony przy leśnej drodze 5 marca około godziny 11:00. Policja w późniejszym komunikacie wyjaśniła, że auto było zamknięte i nie stwarzało zagrożeniach. Nie figurowało również w policyjnych systemach jako skradzione.
Ważną kwestią jest to, że w momencie interwencji policji, nie było jeszcze zgłoszenia o zaginięciu aktorki. Wpłynęło ono dopiero do wrocławskiego komisariatu przed godziną 14:00. Gdy tylko pojawiła się informacja, że poszukiwana kobieta mogła przebywać w tym rejonie, policjanci natychmiast rozpoczęli przeszukiwania terenu.
CZYTAJ WIĘCEJ:
kk/o2/”Fakt”/”Super Express”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/755135-nowe-fakty-ws-smierci-magdaleny-majtyki-sa-wyniki-sekcji-zwlok
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.