Wojna na Bliskim Wschodzie choć daleko od Polski, to realnie wpływa na sytuację kierowców w kraju, którzy muszą głębiej sięgnąć do kieszeni tankując swoje auta na stacjach benzynowych. Szczególnie drogo jest na stacjach Orlenu, choć, jak pokazać prezydentem Chełma Jakub Banaszek, wcale nie musi tak być.
Atak Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran wpłynął na ceny ropy, które są na drodze do największego tygodniowego wzrostu od czterech lat. Prezydent Chełma Jakub Banaszek zamieścił na portalu X wpis, w którym pokazał ceny na miejskiej stacji i stacji Orlenu. Ceny sporo się od siebie różnią.
Cena paliwa w Chełmie
I tak na miejskiej stacji w Chełmie litr benzyny 95 kosztuje 5,79 zł, a na Orlenu jest to już 6,14 zł! Spora różnica w cenie jest również na litrze 95. Na miejskiej stacji w Chełmie jest to 6,59 zł, gdy na Orlenie jest to aż 6,94 zł. Mniejsza różnica jest na cenie diesla - 6,49 do 6,59 zł za litr.
Można zaradzić kryzysowi cen paliw. Przykład miejskiej stacji w Chełmie pokazuje, że możliwe jest utrzymanie ceny paliwa niższej od ceny Orlenu o kilkadziesiąt groszy, przy jednoczesnym zachowaniu rentowności. Skoro da się w Chełmie, można to zrobić w całej Polsce, tym bardziej, że paliwo dostarcza nam pośrednik
— napisał Banaszek.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/754811-orlen-vs-miejska-stacja-w-chelmie-roznica-cen-zaskakuje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.