W noc poprzedzającą Narodowym Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych nieznani sprawcy wyrwali ok. 10 krzyży ustawionych w tym miejscu pierwotnie w 2004 r. Reporter Telewizji wPolsce24 na miejscu dowiedział się, że Zarząd Zieleni M. St. Warszawy po zdewastowaniu symboli wydał polecenie zabrania ich do magazynu. „Panowie jednak zrezygnowali, gdy zastali na miejscu dewastacji radnego Mokotowa Radosława Sosnowskiego i ekipę wPolsce24” - napisał Konrad Hryszkiewicz na platformie X, publikując fragment swojego materiału.
Radosław Sosnowski, radny Dzielnicy Mokotów nagłośnił wczoraj sprawę krzyży na Kopcu Powstania Warszawskiego. Zostały (nie pierwszy już raz!) usunięte z miejsca, gdzie stanęły po raz pierwszy w 2004 r.
Ukarania sprawców domaga się IPN, a przy Kopcu Powstania Warszawskiego z radnym Sosnowskim rozmawiał reporter Telewizji wPolsce24.
CZYTAJ TAKŻE:
Nieznani sprawcy wyrwali ok. 10 krzyży
Byłem na normalnym, niedzielnym spacerze 1 marca. Koło południa tutaj byliśmy, stwierdziłem, że krzyże są powywracane. Jak pan widzi, większość została, natomiast ok. 10 krzyży było wyrwanych, one leżały tam w krzakach, daleko. Same się nie przemieściły, jest tutaj bardzo gęsta roślinność, dużo drzew, krzaków. Nie ma takiej możliwości, żeby któryś z tych krzyży sam spadł kilka metrów na dół
— powiedział Konradowi Hryszkiewiczowi z Telewizji wPolsce24 radny Radosław Sosnowski.
Tam gdzieś są resztki porozrzucanych zniczy. Widać, że zrobił to ktoś, niezbyt mądry oczywiście, komu przeszkadza pamięć o powstańcach, komu przeszkadza symbol krzyża. I chyba także ktoś, komu przeszkadza Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych
— ocenił radny.
Co robili na Kopcu Powstania Warszawskiego pracownicy ZZM?
Dodajmy, że ekipa naszej stacji zarejestrowała dość szokującą sytuację.
Po zdewastowaniu krzyży na Kopcu Powstania Warszawskiego Zarząd Zieleni M. St. Warszawy wydał polecenie zabrania ich do magazynu. Panowie jednak zrezygnowali, gdy zastali na miejscu dewastacji radnego Mokotowa Radosława Sosnowskiego i ekipę Telewizji wPolsce24
— opisał na portalu X reporter.
W materiale Konrada Hryszkiewicza widzimy dwóch pracowników Zarządu Zieleni Miejskiej. Na pytanie Sosnowskiego, co robią w tym miejscu, jeden z nich odpowiedział:
Mamy zlecenie: wziąć krzyże, zabrać.
Odpowiedź zbulwersowała samorządowca z Mokotowa.
Zabrać krzyże? Pan chyba sobie kpi ze mnie. Na pewno pan tych krzyży nie zabierze (…) Najpierw powyrywane były te krzyże przez was, a teraz je będziecie zabierać?
— pytał radny.
Obaj pracownicy ZZM zaprzeczyli, jakoby to oni pod osłoną nocy wyrwali krzyże. Podkreślali, że otrzymali polecenie, aby schować do magazynu te, które leżą na ziemi.
Czy to tylko przypadek?
Czy z uwagi na fakt, że podobna sytuacja - tj. zabranie krzyży i wrzucenie ich w czarnych workach do brudnego magazynu Zarządu Zieleni - miała miejsce już w 2021 r., a symbole powróciły na Kopiec Powstania Warszawskiego dopiero w 2025 r., w przeddzień 81. rocznicy sierpniowego zrywu Warszawiaków - można mówić o pewnej celowości? To pytanie również zadała radnemu Telewizja wPolsce24.
Biorąc pod uwagę, że Zarząd Zieleni Miejskiej nie zorientował się przez kilka dni w tym, co się dzieje, a dziś przysłał ludzi, którzy mieli krzyże wyrwane zabrać, można mieć różne teorie. Ale może to jest taka metoda, że najpierw uszkodzi się, wywróci się kilka krzyży - jak nikt nie zareaguje, to się je zabierze. Później znowu kilka, i tak krzyże znowu znikną z Kopca Powstania
— powiedział Radosław Sosnowski.
Mogę zapewnić, że te, które już zostały wyrwane, będą postawione po raz kolejny, to nie ulega wątpliwości. A jeśli komuś przyszłoby do głowy usuwanie tych symboli w sposób trwały, to też może mieć pewność, że będziemy przywracać nasze symbole na kopiec. Tutaj jest ich miejsce. Na tych krzyżach są zarówno imiona i nazwiska powstańców, jak i nazwy oddziałów, które walczyły o naszą niepodległość w czasie Powstania Warszawskiego
— dodał.
Liczę, że znajdzie się grupa młodych, prężnych Warszawiaków, którzy pomogą wstawić te krzyże z powrotem
— podsumował rozmówca Telewizji wPolsce24.
CZYTAJ TAKŻE:
Podsumowanie
W przeddzień Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych nieznani sprawcy wyrwali około 10 krzyży ustawionych na Kopcu Powstania Warszawskiego, upamiętniających powstańców. Sprawę nagłośnił radny Mokotowa Radosław Sosnowski, który rozmawiał dziś z reporterem Telewizji wPolsce24. Jak się okazało, pracownicy Zarządu Zieleni m.st. Warszawy mieli polecenie zabrać uszkodzone symbole do magazynu, lecz odstąpili od tego, gdy na miejscu pojawił się Sosnowski wraz z ekipą naszej stacji. Radny zapowiedział ponowne ustawienie zniszczonych krzyży. Sosnowski zasugerował, że sytuacja może mieć charakter celowy, przypominając podobny incydent z 2021 roku.IPN domaga się ukarania sprawców, a radny zapowiedział ponowne ustawienie zniszczonych krzyży. Sosnowski zasugerował, że sytuacja może mieć charakter celowy. Podobny incydent miał bowiem miejsce z 2021 roku. Krzyże trafiły wówczas - w czarnych workach - do magazynu podczas rewitalizacji parku.
Telewizja wPolsce24/X/wPolityce.pl/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/754578-krzyze-z-kopca-pw-mialy-wrocic-do-magazynu-szokujaca-relacja
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.