Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz wziął udział w Uroczystym Apelu Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” na Placu Piłsudskiego. „Nie może być współistnienia, można powiedzieć, niezłomności, miłości do ojczyzny, z tradycją sowietyzmu, z tradycją komunistyczną czy postkomunistyczną, z tradycją represji” - zaznaczył historyk.
Prof. Sławomir Cenckiewicz przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odczytał list od prezydenta z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Następnie zdecydował się sam skierować do zebranych kilka słów.
Chciałem zacząć od słów Karola Nawrockiego, wypowiedzianych dosłownie kilka dni temu na odprawie kierowniczej z Ministerstwem Obrony Narodowej: „Etos polskiego żołnierza musi opierać się na przyjęciu prawdy historycznej”. Chciałem publicznie zapytać, czy naprawdę możemy dziś powiedzieć, że bohaterowie drugiej konspiracji, bo tak również określa się Żołnierzy Niezłomnych, są częścią etosu polskiego żołnierza i stali się, można powiedzieć, stałym punktem odniesienia dla wojska, dla wszystkich żołnierzy i dla kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Oczywiście jestem bardzo szczęśliwy, jak czytam słowa wicepremiera i Ministra Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, który raczył, jeśli się nie mylę wczoraj napisać, że czcimy Żołnierzy Wyklętych, bohaterów, którzy walczyli o wolną Polskę mimo presji reżimu Armii Czerwonej. Ten nowy porządek przyniósł wówczas więzienia dla patriotów, mordy sądowe, niszczenie tradycji i wymazywanie historii. Propagowanie wiedzy o ich czynach to nasze zobowiązanie i wdzięczność za wolność. I to są słowa prawdziwe. Jak powiedziałem, jestem wdzięczny za te słowa, tym bardziej, że płyną od ministra, który odpowiada za armię, również za jej etos
— mówił prof. Sławomir Cenckiewicz.
„Drugą osobą w państwie jest komunista”
Szef BBN zwrócił uwagę na pewien dysonans pomiędzy słowami szefa MON, a tym, że koalicję rządzącą współtworzy także Włodzimierz Czarzasty, otwarcie uderzający z Żołnierzy Wyklętych.
Jak to się ma do tego, że drugą osobą w państwie jest komunista, człowiek, który aktualnie domaga się ustawowego przyznania odszkodowania ofiarą Żołnierzy Wyklętych. Wiecie Państwo, że to jest jakiś rodzaj aberracji, sprzeczności. Jak to się ma, że większość parlamentarna, czyli również ta, którą reprezentuje Minister Obrony Narodowej, uchwala budżet, który odbiera Instytutowi Pamięci Narodowej część, nawet dużą część środków przeznaczonych na co? Między innymi na ekshumacje i identyfikacje ofiar reżimu komunistycznego. Jak to się ma, że na czele Muzeum Wojska Polskiego stoi kapitan Wojskowej Służby Wewnętrznej, który dosłownie kilka lat temu również za środki Ministerstwa Obrony Narodowej wydał książkę, w której pomieścił wywiady z weteranami walk z podziemiem niepodległościowym, z Wojciechem Jaruzelskim, z Tadeuszem Pietrzakiem, Czesławem Kliszczakiem, Edmundem Bułą
— powiedział szef BBN.
Czy możemy być wreszcie spokojni, kiedy dosłownie kilka tygodni temu Ministerstwo Obrony Narodowej organizowało spotkanie z Federacją Stowarzyszeń Rezerwistów i Weteranów Sił Zbrojnych i Klubem Generałów RP? Szanowni Państwo, to ani nie rezerwiści, ani nie weterani, ani nie ludzie reprezentujących Siły Zbrojne RP, ani nie generałowie RP. To po prostu organizacje społeczne, które teraz znów po 8 latach od 2023 roku zyskały wsparcie kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. To są ludzie, którzy w okresie PRL-u albo bezpośrednio walczyli z podziemiem, niektórzy z nich już zmarli, albo byli planistami stanu wojennego ze sztabu generalnego Ludowego Wojska Polskiego. Wielu z nich służyło w głównym zarządzie politycznym, który do samego końca, do roku 1989, 1990 dokładnie walczył z tym, o czym pisał Minister Obrony Narodowej, z pamięcią Żołnierzy Wyklętych. Wreszcie tam są często ci, którzy decydowali o tym, że w miejsce miejscu wrzuconych do bezimiennych dołów, urządzi się ich kwatery cmentarne, zastąpi się, można powiedzieć już na zawsze przykryje się, zniszczy, przerzuci, wyrzuci te kości z miejsca ich pochówku w latach 40-tych i 50-tych, i w tym miejscu stworzy się ich aleje zasłużonych dla komunistów. Wiemy, że tak było. Wiemy, że to było realizowane jeszcze do lat 80-tych i pewnie wielu z bohaterów drugiej konspiracji nigdy nie da się odnaleźć, nigdy nie da się zidentyfikować, dlatego że ktoś konkretny w latach 80-tych zadecydował, że te szczątki naszych bohaterów zostaną z tych miejsc pobrane i gdzieś wyrzucone na śmietnik
— dodał.
„Nie chcemy tej sprzeczności”
Nie chcemy tego, żeby instytucje państwowe, takie jak Instytut Pileckiego, pisząc, mówiąc o Obławie Augustowskiej, która była również operacją przeciwko podziemiu niepodległościowemu, żeby prawdę o tym, że zamordowano tam polskich patriotów, że porwano ich z ich mieszkań, zastąpić jakimś kłamliwym eufemizmem o tym, że część z nich nie wróciła do domu. Gdzie oni są, skoro nie wrócili do domu? Dlaczego nie wrócili do domu? Co? Opuścili swoje rodziny? Zniknęli? Nie chcemy, szanowni Państwo, tej aberracji, nie chcemy tej sprzeczności. Nie chcemy rytualnego oddawania czci Żołnierzom Wyklętym, kiedy jest 1 marca. My takich obchodów nie potrzebujemy. My potrzebujemy takich obchodów, w których rzeczywiście jesteśmy przejęci historią Żołnierzy Wyklętych. Utożsamiamy się z nimi dlatego, że oni walczyli o niepodległą i całą Rzeczpospolitą. Nie może być współistnienia, można powiedzieć, niezłomności, miłości do ojczyzny, z tradycją sowietyzmu, z tradycją komunistyczną czy postkomunistyczną, z tradycją represji. Chcę zakończyć te swoje słowa cytatem z wielkiego Polaka, pułkownika Ignacego Matuszewskiego, który w czasie II wojny światowej napisał, że „żadna rocznica nie może być dla nas świętem - każda rachunkiem sumienia tylko” i to jest najlepsze wytłumaczenie tego, dlaczego tak gorzkie słowa skierowałem
— powiedział.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/754369-mocne-wystapienie-prof-cenckiewicza-dot-zolnierzy-wykletych
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.