Mazowiecki lekarz weterynarii skierował zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie schroniska dla zwierząt prowadzonego przez podmiot „Pogotowie dla zwierząt”. Schronisko ma być nielegalne, nie zgłoszone do rejestru. Organizacja ta zabrała psy z zamkniętego schroniska dla zwierząt w Sobolewie. Zatrważające informacje w tej sprawie przekazał Krzysztof Stanowski z kanału Zero.
Powiatowy Lekarz Weterynarii w Mińsku Mazowieckim przeprowadził kontrolę działalności prowadzonej jako nielegalne schronisko pod nazwą ‘Pogotowie dla zwierząt’ w miejscowości Kuflew, w wyniku której wykrył szereg nieprawidłowości
— napisał w mediach społecznościowych wojewódzki inspektorat weterynarii w Siedlcach.
Podkreślił, że w związku z tym skierowane zostało zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Mińsku Mazowieckim o możliwości popełnienia przestępstwa.
„300 kg zamrożonych psów”
Jako argument podał, że jest to nielegalne schronisko, nie zgłoszone do rejestru Powiatowego Lekarza Weterynarii w Mińsku Mazowieckim i nie znajduje się pod nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej.
Wstrząsające informacje w tej sprawie podał Krzysztof Stanowski.
300 kg zamrożonych psów w czymś co jest ni to kostnicą, ni to kuchnią. Ślady przypominające krew na chłodziarkach. Mikroskopijne klatki i kojce dla dużych psów, złamane wszystkie procedury, przeterminowane lekarstwa, walająca się karma. Sąsiedzi, którzy alarmują, że zwłoki są regularnie palone. 30 psów z Sobolewa odebrał człowiek, który już 6 razy został skazany. No i miliony złotych ze zrzutek na „biedne chore pieski”. Wciąż montujemy materiał, przepraszam za opóźnienie
— napisał Stanowski.
„Pogotowie” odniesie się do zarzutów
„Pogotowie dla zwierząt” zapowiedziało, że dziś odniesie się do tych zarzutów.
Inspekcja Weterynaryjna miała zastrzeżenia — głównie dotyczące tego, że jej zdaniem prowadzimy schronisko dla bezdomnych zwierząt — mimo że nie przebywają u nas zwierzęta bezdomne. Wszystkie zwierzęta znajdujące się w azylu są leczone i zadbane, wszystkie mają dostęp do wody, wszystkie są codziennie wyprowadzane na spacery i na wybiegi. Obecnie mamy pod opieką około 200 psów i 20 kotów
— napisali w mediach społecznościowych przedstawiciele tej organizacji.
Dodali, że ich azyl jest miejscem otwartym — wszystkich wpuszczają i współpracują z około stu wolontariuszami.
W ostatnim czasie szerokim echem w mediach odbiła się sprawa schroniska dla zwierząt w Bytomiu (woj. śląskie). Dochodzenie w sprawie znęcania się nad zwierzętami w tej placówce prowadzi mysłowicka policja pod nadzorem tamtejszej prokuratury. Dwa tygodnie temu, po ponownej kontroli, zamknięte zostało schronisko dla zwierząt w Sobolewie na Mazowszu. „Pogotowie dla zwierząt” zabrało stamtąd zwierzęta.
CZYTAJ WIĘCEJ:
PAP/X/oprac. Natalia Wierzbicka
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/752475-wstrzasajace-dramat-psow-z-sobolewa-w-kolejnym-miejscu-grozy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.