Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek na platformie X odniósł się do swojego manewru podczas jazdy małym Fiatem w programie YouTube „Duży w Maluchu”. Kamera zarejestrowała, że Żurek nie ustąpił pierwszeństwa kobiecie przechodzącej przez pasy. Zamiast przeprosić, wciąż podaje w wątpliwość swoją winę.
Cała sytuacja została uwieczniona na kamerze, zatem wyraźnie widać, że kobieta zaczęła przechodzić przez przejście dla pieszych w momencie, gdy zaczął na nie wjeżdżać kierujący „Maluchem” Waldemar Żurek.
Proszę uważać! Przejechałby pan prawie po tej pani
— zareagował na manewr Żurka prowadzący program Filip Nowobilski.
Nie no, gdzie, pani była jeszcze daleko od nas. Proszę mi wierzyć, że ja naprawdę jeżdżę bezpiecznie
— bagatelizował sytuację Żurek.
Żurek nie przeprasza
Gdy sprawa stała się głośna, minister sprawiedliwości postanowił ponownie odnieść się do sytuacji - tym razem w komentarzu na platformie X. Warte zauważenia jest to, że wciąż poddaje w wątpliwość swoją winę, mimo tego, że cała sytaucja się nagrała i jest prosta do oceny.
Zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym obowiązują wszystkich. Ostateczna ocena należy jednak do Policji. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Jeżeli miało miejsce wykroczenie, nie uchylam się od odpowiedzialności
— napisał krótko na platformie X Waldemar Żurek. W jego wpisie zabrakło zatem przeprosin i wyrażenia skruchy za to, że złamał przepis.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/751633-zurek-zabral-glos-ws-swojego-manewru-maluchem-nie-przeprasza
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.