„Oczekuję oficjalnego wystąpienia pana generała. To odejście powinno być wyjaśnione do bólu. Dywizja odgrywa istotną rolę w potencjale wojsk lądowych na strategicznym kierunku prowadzącym z Brześcia ku stolicy” - powiedział w rozmowie z „Faktem” gen. Leon Komornicki, komentując odejście z armii gen. dyw. Arkadiusza Szkutnika, który był dowódcą 18. Dywizji Zmechanizowanej. To jednak nie jedyne odejście z armii, które niepokoi. Do cywila odchodzi również gen. Tadeusz Nastarowicz związany z 21. Brygadą Strzelców Podhalańskich, który współpracował z gen. Szkutnikiem m.in. podczas operacji prowadzonych na granicy z Białorusią.
Zaskakujące odejście
Gen. Szkutnik został dowódcą elitarnej 18. Dywizji Zmechanizowanej kilka miesięcy temu, więc jego odejście z armii było sporym zaskoczeniem. W rozmowie z Onetem gen. Szkutnik wyjaśniał, że jego decyzja podyktowana jest „problemami zdrowotnymi”.
Problemy zdrowotne nie pozwalają mu dalej wykonywać obowiązków na poziomie, którego oczekuje sam od siebie jako dowódca 18. Dywizji. (…) Związek taktyczny (…) potrzebuje dowódcy w pełni dyspozycyjnego i sprawnego fizycznie
— powiedział, dodając, że jego decyzja „nie jest podyktowana względami politycznymi ani personalnymi”.
Choć odchodzę do rezerwy, to pozostaję w gotowości służyć radą
— zapewnił.
„Wyjaśnić do bólu”
O dogłębne wyjaśnienie przyczyn odejścia generała zaapelował w rozmowie z „Faktem” gen. Komornicki.
To odejście powinno być wyjaśnione do bólu. Należy bardzo mocno uciąć wszelkie spekulacje na tle politycznym. Już krążą głosy, że mogły nie zostać spełnione jego oczekiwania, a on jest świadomy braków, które wynikają z potrzeb 18. dywizji, kluczowych dla jej zdolności bojowej
— powiedział gen. Komornicki.
Odejście gen. Nastarowicza
Do cywila odchodzi również gen. Tadeusz Nastarowicz związany z 21. Brygadą Strzelców Podhalańskich, który współpracował z gen. Szkutnikiem m.in. podczas operacji prowadzonych na granicy z Białorusią. 53-letni gen. Nastarowicz dowodził jednostką od grudnia 2022 roku a jego 21. Brygada Strzelców Podhalańskich wchodzi w skład 18. Dywizji Zmechanizowanej.
Jakie są oficjalne powody odejścia gen. Nastarowicza? O tych w rozmowie z Wirtualną Polską mówiła oficer prasowa 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, kpt. Angelika Korkosz. Podkreśliła ona, że decyzja podjęta przez generała była suwerenna i nie jest związana z odejściem gen. Szkutnika.
Nie ma absolutnie żadnych powiązań ani ukrytych przesłanek. Była to osobista decyzja pana generała, bez jakichkolwiek innych okoliczności w tle
— zaznaczyła.
„Jestem bardzo otwarty na współpracę”
Po odejściu gen. Szkutnika szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz opublikował wyjaśnienie, w którym poinformował, że odejście generała wynika z „powodów osobistych”.
Zmiana dowodzenia w Żelaznej Dywizji podyktowana została decyzją generała Szkutnika z powodów osobistych. Nie będę ich rozwijał. Pan generał przedstawił mi je w długim liście. Bardzo dziękuję za tę współpracę i bardzo cenię pana generała Szkutnika. Cieszę się, że mogliśmy współpracować. Z radością wyznaczałem go na dowódcę tej dywizji. Zawsze, jeżeli tylko będzie w stanie i będzie chciał, jestem bardzo otwarty na współpracę
— przekazał wicepremier.
Kto ich zastąpi?
Gen. bryg. Dariusz Lewandowski został nowym dowódcą 18. Dywizji Zmechanizowanej, a płk Marcin Dusza będzie dowodził 21. Brygadą Strzelców Podhalańskich - poinformował wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Srebrnym Krzyżem Zasługi odznaczony został dowódca WOT gen. Krzysztof Stańczyk.
O wyznaczeniu oficerów na nowe stanowiska Kosiniak-Kamysz poinformował w środę we wpisie na X. Jak czytamy, nowym dowódcą 18. Dywizji - nazywanej „Żelazną” - został generał brygady Dariusz Lewandowski, w przeszłości m.in. dowódca 43. Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania, dowódca 21. Brygady Strzelców Podhalańskich oraz - od 2022 roku do dziś - zastępca dowódcy 18. Dywizji.
Na stanowisku dowódcy 18. Dywizji gen. Lewandowski zastąpi generała dywizji Arkadiusza Szkutnika, pełniącego tę rolę od 2022 roku. 18. Dywizja Zmechanizowana, zwana „Żelazną Dywizją” powstała formalnie w 2018 roku; obecnie stanowi jedną z najważniejszych jednostek polskich wojsk lądowych.
Dowództwo tej dywizji znajduje się w Siedlcach, a w jej skład wchodzą takie jednostki jak 1. Warszawska Brygada Pancerna w warszawskiej Wesołej, 21. Brygada Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie czy 19. Lubelska Brygada Zmechanizowana w Lublinie.
W skład dywizji wchodzi także pułk logistyczny, pułk przeciwlotniczy, pułk saperów, batalion rozpoznawczy oraz batalion dowodzenia. 18. Dywizja to obecnie jeden z najszybciej rozwijających się związków taktycznych w Wojsku Polskim; wskazywana jest przez wojskowych i ekspertów jako kluczowa dla zdolności obronnych wschodniej Polski.
W ostatnich miesiącach żołnierze z siedleckiej dywizji uczestniczyli w wielkich manewrach pod kryptonimem „Żelazny Obrońca 25”, w których łącznie wzięło udział ok. 34 tys. żołnierzy, a główne siły wystawiła właśnie 18. Dywizja.
Na czele stanowiącej część 18. Dywizji 21. Brygady Strzelców Podhalańskiej stanie płk Marcin Dusza, który zastąpi generała brygady Tadeusza Nastarowicza, dowodzącego jednostką od 2022 roku. Płk Dusza dowodził poprzednio 19. Lubelską Brygadą Zmechanizowaną, wcześniej pełnił funkcję zastępcy tej jednostki.
21.Brygada Strzelców Podhalańskich to jedna z bardziej znanych jednostek Wojska Polskiego, której zadaniem są m.in. działania bojowe w terenach górskich. Jej żołnierze są rozpoznawalni na uroczystościach ze względu na charakterystyczne mundury galowe, których częścią jest kapelusz z orlim piórem i peleryna, nawiązujące do tradycji góralskich.
Jak podkreślił we wtorkowym wpisie Kosiniak-Kamysz, wyznaczeni na nowe stanowiska dowódcy to „doświadczeni oficerowie, których wiedza, kompetencje i dotychczasowa służba stanowią gwarancję profesjonalnego wykonywania powierzonych zadań”. „Obejmowane funkcje mają kluczowe znaczenie dla sprawnego funkcjonowania Sił Zbrojnych RP oraz bezpieczeństwa państwa. Panowie, życzę powodzenia w realizacji nowych obowiązków” - zwrócił się we wpisie do dowódców.
Podczas tej samej uroczystości szef MON wręczył odznaczenie - Srebrny Krzyż Zasługi - generałowi dywizji Krzysztofowi Stańczykowi, od maja 2024 roku dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej.
PAP/”Fakt”/Onet/X/Oprac. Kamil Kwiatek
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/750875-glosne-odejscia-z-armii-do-cywila-odeszlo-dwoch-generalow
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.