9 stycznia w kopalni miedzi Polkowice-Sieroszowice na Dolnym Śląsku doszło do zawału kamieni i skał. Jeden z górników - operator koparki - przez kilkanaście godzin był uwięziony pod ziemią. „Pracownik został bezpiecznie uwolniony z maszyny i obecnie znajduje się pod opieką lekarzy. Jego stan jest dobry, a życiu nie zagraża niebezpieczeństwo” - poinformował wczesnym rankiem w sobotę 10 stycznia rzecznik KGHM Polska Miedź Artur Nawecki.
Do zawału kamieni i skał na ładowarkę, w której znajdował się górnik, doszło w kopalni miedzi Polkowice-Sieroszowice w piątek 9 stycznia po godz. 16.
Mężczyzna znajduje się we wzmocnionej kabinie pojazdu. Jest przytomny i ratownicy mają z nim kontakt głosowy. Trwa akcja ratunkowa
— informował tego dnia wieczorem rzecznik KGHM Artur Nawecki.
Sukces akcji ratunkowej
Wczesnym rankiem 10 stycznia Nawecki poinformował, że akcja zakończyła się, a jej wynik jest pomyślny.
Pracownik został bezpiecznie uwolniony z maszyny i obecnie znajduje się pod opieką lekarzy. Jego stan jest dobry, a życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zgodnie z procedurami pracownik zostanie przewieziony do szpitala na obserwację
— napisał w przesłanym PAP komunikacie.
Jak podaje serwis e-legnickie.pl, przyczyny zdarzenia zbada specjalna komisja.
Podsumowanie
9 stycznia w kopalni Polkowice-Sieroszowice doszło do zawału skał, w wyniku którego górnik został uwięziony pod ziemią. Po kilkunastogodzinnej akcji ratunkowej mężczyzna został bezpiecznie uwolniony, jego stan jest dobry, a przyczyny wypadku zbada specjalna komisja.
PAP/dobrewiadomosci.net/e-legnickie.pl/oprac. Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/750491-sukces-akcji-ratunkowej-gornik-z-polkowic-uratowany
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.