Zimowa aura potrafi być bezlitosna, ale nie wszędzie człowiek zostaje z nią sam. Gdy do dzielnicowego z gminy Kock dotarła informacja, że samotny 65‑latek nie ma jedzenia ani leków, policjant bez wahania ruszył na pomoc - natychmiast pojechał po niezbędne zakupy, a o jego trudnej sytuacji powiadomił służby społeczne, by zapewnić mu dalsze wsparcie.
Jak przekazała podkomisarz Jagoda Maj w oficjalnym komunikacie policji, interwencja miała miejsce 3 stycznia w czasie długiego świątecznego weekendu, podczas obchodu rejonu służbowego.
Dzielnicowy - aspirant sztabowy Tomasz Ciszewski, mając na uwadze niesprzyjające warunki pogodowe oraz zimowy okres, odwiedzał mieszkańców, o których wiedział, że mogą znajdować się w ciężkiej sytuacji życiowej, wśród nich 65-letniego mieszkańca gminy Kock. Mężczyzna mieszka samotnie w domu ogrzewanym we własnym zakresie, a w utrzymaniu pomagają mu instytucje pomocowe
— czytamy w komunikacie.
65-latek bez żywności i leków
Podkomisarz Jagoda Maj zaznaczyła, że w trakcie wizyty funkcjonariusz zauważył, że senior – ze względu na swoją niepełnosprawność oraz znaczne oddalenie miejsca zamieszkania od innych zabudowań – nie jest w stanie samodzielnie zapewnić sobie podstawowych środków do życia. Teren wokół posesji był zawiany śniegiem, co dodatkowo uniemożliwiało mu dotarcie do sklepu. 65-latek poinformował funkcjonariusza, że nie posiada żywności i leków.
Dzielnicowy natychmiast podjął działania. Przyjął listę niezbędnych produktów i osobiście udał się po zakupy, które następnie dostarczył 65-latkowi do domu. O zaistniałej sytuacji policjant poinformował również właściwe służby pomocy społecznej, aby zapewnić mężczyźnie dalsze wsparcie
— napisano.
Policjanci nieustannie podejmują działania na rzecz ochrony życia i zdrowia osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, w szczególności tych narażonych na skutki niskich temperatur
— dodano.
Apel policji do mieszkańców
Funkcjonariusze policji apelują do mieszkańców o zwracanie uwagi na osoby samotne, starsze, chore oraz niepełnosprawne.
Na zewnątrz panują ujemne temperatury, które są szczególnie niebezpieczne dla życia. Osoby starsze są zdecydowanie bardziej narażone na wychłodzenie. Jeżeli zauważymy, że ktoś w naszym otoczeniu może potrzebować pomocy – zareagujmy i powiadommy odpowiednie służby. Jeden telefon może zapobiec tragedii.
— zastrzeżono i przypomniano, że „zima to czas, w którym szczególnie liczy się solidarność i wzajemna troska. Reagując, możemy realnie pomóc tym, którzy sami nie są w stanie poradzić sobie z codziennymi trudnościami”.
„Jeden telefon może uratować życie”
Funkcjonariusze policji przypominają, że „niskie temperatury są zagrożeniem dla życia i zdrowia”.
Nie bądź obojętny! Reaguj! Twoja czujność może uratować życie
— podkreślają.
Kto najbardziej potrzebuje pomocy?
— Osoby w kryzysie bezdomności przebywające w pustostanach czy altankach.
— Seniorzy i osoby samotne, dla których mróz jest barierą nie do pokonania.
— Osoby pod wpływem alkoholu przebywające na zewnątrz.
Policja wyjaśnia, jak możesz pomóc!
Zadzwoń pod numer alarmowy 112, jeśli widzisz kogoś narażonego na wychłodzenie. Skorzystaj z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa – wybierz kategorię „Osoba bezdomna wymagająca pomocy” i zaznacz lokalizację
— wskazali funkcjonariusze i dodali, żeby sprawdzić, co u sąsiada – upewnij się, czy starsza osoba w Twoim otoczeniu ma ciepło w domu i czy nie potrzebuje pomocy w zakupach.
Pamiętaj, każde zgłoszenie jest sprawdzane przez służby. Jeden telefon to tylko chwila, a dla kogoś może oznaczać szansę na przeżycie
— podkreśla policja.
CZYTAJ WIĘCEJ:
lubartow.policja.gov.pl/Polska Policja/X/oprac. Natalia Wierzbicka
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/750000-zima-odciela-seniora-od-swiata-na-pomoc-ruszyl-dzielnicowy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.