Generał brygady pilot Dariusz Wroński podkreślał w rozmowie z Telewizją wPolsc24 rygorystyczne wymagania związane ze szkoleniem pilotów myśliwców, wskazując przy tym na wyjątkowe umiejętności polskich lotników. „Okazuje się, że polscy piloci mają ten gen, mają mają to coś, co zadziwia cały świat praktycznie już od pokoleń, od istnienia, w ogóle lotnictwa jako takiego, że bardzo szybko łapią, mają te zdolności unikatowe i taki właśnie był Maciej” - mówił. Jak ocenił, badanie katastrofy przed pokazami w Radomiu potrwa miesiące. „Czasami brakuje słów, żeby to wyrazić i zadajemy sobie cały czas pytanie, jak to możliwe, jak to się stało, kiedy wszystko było obwarowane dużym marginesem bezpieczeństwa, kiedy maszyna była świetnie przygotowana” - powiedział.
Wczoraj wieczorem podczas ćwiczeń przed zaplanowanymi na weekend pokazami AirSHOW w Radomiu rozbił się samolot F-16 pilotowany przez majora Macieja „Slab” Krakowiana. Pilot niestety nie przeżył.
Najlepsi z najlepszych
Generał Wroński podkreślał w rozmowie na antenie Telewizji wPolsce24, że sam proces szkolenia pilotów „jest rzeczywiście trudny i wyłącznie wyselekcjonowane osoby ze świetnym zdrowiem, ze świetnymi wynikami, wysoki poziom nie tylko wiedzy, ale doświadczenia i umiejętności, dopuszcza ich do najtrudniejszych elementów, do wykonywania zadań, które często my nazywamy balansowaniem na granicy”.
Natomiast w tym wypadku, kiedy oglądają nas tysiące ludzi, to jednak ten warunek bezpieczeństwa jest bardzo wysoko podniesiony i taki z całą pewnością był podczas treningu do pokazów AirSHOW
— wskazał.
Proces i droga wyszkolenia takiego pilota, który ma już na swoim koncie 1500 godzin, jest bardzo duża. W Stanach Zjednoczonych, kiedy przybywają polscy piloci, upatrywani są przez naszych kolegów jako ci, którzy przesiadają się z techniki poradzieckiej na zachodnią i wówczas jest dużo pytań i co ciekawe, okazuje się, że polscy piloci mają ten gen, mają mają to coś, co zadziwia cały świat praktycznie już od pokoleń, od istnienia, w ogóle lotnictwa jako takiego, że bardzo szybko łapią, mają te zdolności unikatowe i taki właśnie był Maciej
— mówił gen. Wroński.
To jest właśnie jeden z tej grupy pilotów najlepszy z najlepszych, bo tylko tacy dostają się do zespołów pokazowych, tylko tacy potrafią ważyć to ryzyko, które jest i balansować na granicy z takim wyliczeniem, aby wychodzić cało, zdrowo, bezpiecznie i żeby inni również mogli ich witać w domu
— dodał.
Gość Telewizji wPolsce24 podkreślał, że „czasami brakuje słów, żeby to wyrazić i zadajemy sobie cały czas pytanie, jak to możliwe, jak to się stało, kiedy wszystko było obwarowane dużym marginesem bezpieczeństwa, kiedy maszyna była świetnie przygotowana”.
Każdy sobie w tym momencie zadaje pytanie, czy to o maszynę chodzi, czy to chodzi o pilota. Co roku piloci przechodzą badania. Dlatego to jest takie trudne wyjaśnienie takich przypadków, czy tego przypadku z całą pewnością
— powiedział.
Jak długo potrwa badanie katastrofy?
Ocenił, że badanie tej tragicznej katastrofy potrwa miesiące.
Cały - kolokwialnie mówiąc - bagaż tego zdarzenia, tej katastrofy jest ogromny, bo to jest od przygotowania, poprzez medyczną stronę pilota, o stan psychofizyczny, o ludzi, którzy planowali całą logistykę, łącznie ze sprawnością statku powietrznego. Czy wszystkie warunki były wypełnione, aby uniknąć katastrofy. Czy warunki atmosferyczne były odpowiednie i dające szansę? Ja widzę nawet po tych filmach, że podstawy chmur były średnie, więc jaki wariant był zastosowany? Niski, wysoki, średni. A zatem skomplikowane figury, które mogły być bardziej ryzykowne, były w wariancie wysokim. Im niżej schodzimy w wariantach, które prawdopodobnie mogą być pokazywane widowni, to są warianty np. na niskim wariancie, są w jakimś sensie mniej skomplikowane. Więc cały ten konglomerat tych wszystkich danych, które trzeba wyjaśnić jest ogromny
— wyjaśnił.
Gen. Wroński akcentował jednocześnie, że taka maszyna jak F-16, nawet 20-letnia, „szczególnie już do pokazów lotniczych, jest niezwykle dokładnie i pieczołowicie przygotowywana, przeglądana”.
ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ:
olnk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/738981-katastrofa-f-16-gen-wronski-badanie-potrwa-miesiace
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.