Nagi mężczyzna z dzieckiem na rękach na autostradzie A4Nagi mężczyzna z dzieckiem rękach szedł po autostradzie A4. Interweniowała policja. "Trafił do szpitala i będzie diagnozowany"

"Dziecko zostało zaopiekowane, a następnie całe i zdrowe zostało przekazane pod opiekę matki".
We wtorek późnym wieczorem na autostradzie A4 pod Tarnowem kierowcy zauważyli porzucony samochód. Auto stało na pasie w kierunku Krakowa. Dookoła niego były porozrzucane rzeczy. Na miejsce wezwano policję. Mundurowi zauważyli, mężczyznę z dzieckiem na ręku po drugiej stronie autostrady w kierunku Rzeszowa.
Jak podaje portal tarnowskie.tv, powołując się na relacje świadków, mężczyzna miał być nagi, przejść na drugą stronę drogi z chłopcem na ręku i iść przed siebie.
Mogę jedynie potwierdzić, że taki incydent miał miejsce. Na miejsce zostało wezwane pogotowie. Ojciec dziecka trafił do szpitala i będzie diagnozowany przez lekarzy. Dziecko zostało zaopiekowane, a następnie całe i zdrowe zostało przekazane pod opiekę matki
— powiedział w rozmowie z dziennikiem „Fakt” mł. asp. Kamil Wójcik z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Mężczyzna przebywa na obserwacji psychiatrycznej.
md/tarnowska.tv/fakt.pl
