W Polsce rośnie fala agresji wobec osób duchownychSiostry zakonne obiektem wulgarnych ataków. W Polsce rośnie fala agresji wobec osób duchownych

Na dużą skalę ataki na Kościół zaczęły się w październiku 2020 roku, kiedy Trybunał Konstytucyjny ogłosił wyrok mówiący, że dzieci w prenatalnej fazie rozwoju, które cierpią na jakąś chorobę genetyczną, powinny mieć zapewnione przez państwo prawo do życia.
Jeżdżąc za granicę i spotykając środowiska polonijne w różnych krajach często miałem możliwość rozmawiania z polskimi zakonnicami, które pełnią tam swoją posługę. Uważam, że siostry zakonne wykonują nieocenioną – a zarazem, niestety, niedocenioną (a może zbyt mało docenioną) – pracę na rzecz innych, wykazując niezwykłe poświęcenie, ofiarność i bezinteresowność.
Jest taki kraj…
Jedna rzecz, która nieustannie powracała w rozmowach z nimi, była jednak bardzo niepokojąca. Otóż krajem, w którym zakonnice spotykały się z największą agresją i chamstwem w miejscach publicznych, jest (w zgodnej opinii sióstr)… Polska.
