Papież Leon XIV powiedział w przemówieniu na koniec nadzwyczajnego konsystorza, czyli zgromadzenia kardynałów, że „Bóg pragnie pokoju dla każdego narodu i każdego ludu”. W dwudniowym konsystorzu w Watykanie udział wzięło 178 kardynałów z całego świata. Kard. Víctor Manuel Fernández ostro skrytykował Unię Europejską za wybiórcze stosowanie zasad moralnych, a kard. Grzegorz Ryś przestrzegł, że świat pogrąża się w spirali przemocy.
Konsystorz to nie jest parlament ani kongres, gdzie przeważają opinie czy interesy, ale doświadczenie komunii
— podkreślił Leon XIV w przemówieniu końcowym w Auli Synodu.
Podkreślił, że podczas konsystorza wybrzmiał jednomyślny apel, który podsumował następująco: „Powiedzmy naszym współbraciom biskupom, Kościołom powierzonym naszemu posługiwaniu oraz wszystkim narodom ziemi: Bóg pragnie pokoju dla każdego narodu i każdego ludu. Dlatego nie możemy pogodzić się z przemocą. Przemoc nie będzie miała ostatniego słowa”.
Bóg nadal otwiera w historii drogi pojednania i pokoju. Na nas spoczywa odpowiedzialność, by odważnie nimi kroczyć i pomagać światu je rozpoznawać
— zaznaczył.
Różne grupy podkreśliły potrzebę pogłębienia tematu prawa do obrony koniecznej w świetle głębokich przemian, jakie zaszły w naturze współczesnych konfliktów.
Ta refleksja zasługuje na rozwijanie z niezbędną teologiczną i duszpasterską rzetelnością
— oznajmił papież.
Samotność, kryzys relacji, utrata nadziei
Leon XIV powiedział, że wielu kardynałów opowiadało o „cierpieniach spowodowanych wojnami, przemocą, ubóstwem i licznymi przypadkami niesprawiedliwości, które naznaczają życie narodów”.
Nie zatrzymaliście się jednak na samym ich opisie. Za tymi dramatami dostrzegliście jeszcze głębsze cierpienie: samotność, kryzys relacji, utratę nadziei, trudność w uznaniu się nawzajem za braci i siostry. Jest to spojrzenie, które nie odwraca wzroku od ran świata, lecz szuka ich korzeni, rozpoznając często ukryte w nich, odnowione pragnienie sensu, autentyczności, duchowości i wspólnoty
— zaznaczył papież.
Jak dodał, wielu ludzi szuka dziś nadziei i prawdziwych relacji.
Wyznał, że poruszyło go to, jak mówiono w czasie obrad o młodych ludziach i rozpaczy, z jaką czasem muszą się mierzyć.
Zauważył:
Wielu z was wspomniało także o rodzinie. Tam, gdzie jest wspierana i towarzyszy się jej, rozwija się szkoła relacji, solidarności i nadziei. Tam zaś, gdzie jest zraniona lub odizolowana, cała społeczność ponosi tego konsekwencje.
Papież wystosował apel do wspólnoty międzynarodowej o pomoc dla Wenezueli, gdzie w środę doszło do podwójnego trzęsienia ziemi. Według najnowszych informacji zginęło w nim ponad 1,4 tys. osób, a ponad 3 tys. zostały ranne.
Zapewniamy o naszej modlitwie za ofiary, ich rodziny i wszystkich, którzy cierpią z powodu tej tragedii
— oświadczył papież.
Wojny i przemoc na świecie
Było to drugie nadzwyczajne zgromadzenie kardynałów zwołane przez Leona XIV. Pierwsze odbyło się w styczniu, po zakończeniu Roku Świętego.
Jak przekazał Watykan w komunikatach po kolejnych sesjach, wśród tematów dyskusji znalazły się: wojny i przemoc na świecie, dążenie do dialogu, podziały i polaryzacja w społeczeństwach, wyzwania dla Kościoła, sztuczna inteligencja oraz konieczność obrony godności i pracy człowieka w związku z rozwojem AI.
Podkreślano, że Kościół powinien ukazywać swoje samarytańskie oblicze.
Kardynałowie mówili również o potrzebie powszechności Kościoła, budowania bezinteresownych relacji, a nie jedynie struktur instytucjonalnych, oraz poszukiwania języka dialogu z niechrześcijanami.
Kard. Fernández oskarża UE!
Rozpoczynając dyskusję w piątek, kardynał Víctor Manuel Fernández, cytowany przez The Politico, podkreślił, że rządy coraz częściej stosują zasady moralne i prawne zgodnie z wygodą polityczną, a nie uniwersalnymi standardami.
Jeśli dany kraj jest wrogiem, jest potępiany jako niedemokratyczny i na różne sposoby karany; ale jeśli jest sojusznikiem, ignoruje się fakt, że brakuje w nim wolności słowa, praw człowieka i demokracji
— powiedział.
Przenosząc się do Europy, Fernández oskarżył UE o brak konsekwencji w polityce zagranicznej.
Unia Europejska faktycznie nakłada sankcje gospodarcze na jeden kraj i wysyła pomoc finansową oraz broń do innego; ale nie robi tego samego w obliczu innych, jeszcze poważniejszych inwazji, które mają jeszcze brutalniejsze konsekwencje dla całych społeczeństw
— powiedział.
Te sprzeczności… sugerują, że w praktyce obawy sprowadzają się do interesów politycznych i gospodarczych różnych regionów świata
— powiedział Fernández i dodał, że „nie ma już realnych i stabilnych ram prawdy i wartości”.
„W makroświecie toczą się 32 wojny”
Pierwszą sesję konsystorza w piątek poprzedziły rozważania biblijne wygłoszone przez metropolitę krakowskiego kardynała Grzegorza Rysia. Powiedział on m.in., że „przemoc stała się niejako imieniem współczesnego świata”.
W makroświecie toczą się obecnie 32 wojny, a w dzisiejszym mikroświecie dzieci i młodzież najczęściej spotykają się z drastyczną przemocą w szkole, ze strony rówieśników. Zaczyna się od agresywnego języka, a kończy na zabójstwie i samobójstwie
— podkreślił.
Niewolnictwo, które widzimy dzisiaj, może być dosłowne. Dotyka tysięcy ludzi, na przykład migrantów, także w krajach chrześcijańskich. Może też przyjmować formy bardziej wyrafinowane, powodowane przez narkotyki, pornografię, wszelkiego rodzaju uzależnienia, a nawet przez nowoczesne technologie
— dodał kard. Ryś.
PAP/The Politico/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kosciol/763697-watykan-wytyka-hipokryzje-unii-europejskiej
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.