Kardynał Konrad Krajewski oficjalnie i uroczyście objął urząd metropolity łódzkiego, zastępując kard. Grzegorza Rysia. W homilii kard. Krajewski, podkreślił, że wiara rodzi się ze słuchania. Jak mówił, Kościół jest święty, ale składa się z członków, którzy są grzesznikami.
W trakcie uroczystości publicznie odczytano bullę papieską, czyli pismo nominacyjne podpisane przez papieża Leona XIV. Ojciec Święty napisał w niej, że Łódź potrzebuje dzielnych sterników, to jest mężów wyróżnionych godnością biskupią, aby mogła bezpiecznie przepłynąć przez morze tego świata do portu wiecznego zbawienia.
Pobudzeni tymi myślami zwracamy nasze serce i umysł ku Tobie, czcigodny nasz bracie, z którego pilnej i prawdziwie niestrudzonej posłudze zarówno my sami, jak i trzej nasi poprzednicy przez wiele korzystaliśmy, a którego działalność jako jałmużnika apostolskiego przyniosła znaczącą pomoc drogim nam ubogim i najbardziej potrzebującym
— podkreślił papież Leon XIV, zwracając do nowego zwierzchnika archidiecezji łódzkiej.
Jak dodał, nie ma wątpliwości, że obdarzony wieloma darami natury i łaski kard. Krajewski będzie mógł posługę w roli arcybiskupa metropolity Kościoła łódzkiego pełnić oraz rozwijać w sposób coraz bardziej owocny.
„Nigdy stąd nie wyjechałem”
Były wieloletni jałmużnik papieski, który urodził się w Łodzi i tu przyjął święcenia kapłańskie, podczas dzisiejszego ingresu objął oficjalnie urząd arcybiskupa metropolity łódzkiego.
Wszyscy mówią, że wróciłem do domu, a ja nigdy stąd nie wyjechałem. A jak było mi tak trudno, to sobie śpiewałem walczyk o Łodzi. Znacie go: „tu pracuj i tu siedź”. To jest moje miasto, najpiękniejsze z miast. A słowa piękne tego walczyka - „oczarowała mnie, kochana nasza Łódź”
— mówił Krajewski na zakończenie uroczystego nabożeństwa w łódzkiej katedrze.
Metropolita dziękował wiernym, że „zechcieli zgromadzić się w Kościele”. Wspominał też czterech papieży, którym towarzyszył w czasie ponad 20-letniej pracy w Watykanie. Jak mówił, był przy łóżku, umierającego Jana Pawła II, przy dymisji papieża Benedykta XVI i przy śmierci oraz przez cały pontyfikat papieża Franciszka, który mianował go swoim jałmużnikiem.
On mi ciągle mówił: nie zasłaniaj Boga tym, co robisz. Objawiaj go
— dodał.
Relacjonował, że papież Leon XIV, zaprosił go i powiedział: „słuchaj, twoja diecezja jest wolna, gdybyś chciał…”.
Już nie prosiłem, żeby dokończył zdanie, powiedziałem, że chcę
— podkreślił.
„Proszę, byście mnie otoczyli modlitwą”
Przed błogosławieństwem udzielanym zawsze przez kapłana na zakończenie Mszy, Krajewski zwrócił się z prośbą do obecnych w katedrze, aby to oni pomodlili się za niego.
Ponieważ wyruszamy razem na tę drogę świętości, ja dołączam do was i będę z wami szedł tak, by podobać się panu Bogu. Proszę, byście mnie otoczyli modlitwą i pobłogosławili. Uklęknę przed wami i poproszę, wyciągnijcie nade mną rękę. Bym nie zasłaniał sobą Boga. Bym razem z wami szedł do świętości. By Bóg był obecny, dotykalny w naszym łódzkim kościele, w naszej metropolii
— podkreślił kardynał, klękając przed wiernymi, którzy w ciszy spełnili jego prośbę.
W uroczystej Mszy wzięli udział kardynałowie, ponad pięćdziesięciu arcybiskupów i biskupów, blisko pół tysiąca księży, przedstawiciele władz państwowych oraz licznie zgromadzeni wierni.
Na zakończenie liturgii słowa wsparcia do kard. Krajewskiego skierował poprzedni metropolita łódzki, a obecnie krakowski kard. Grzegorz Ryś, który życzył mu „męstwa jezusowego” na jego nowej drodze.
Gromadzenie rozproszonych dzieci w Kościele łódzkim to jest przepiękne doświadczenie, sam to zobaczysz. Ci wszyscy ludzie, którzy tu są, pragną być zgromadzeni. Wszyscy, którzy tu są, także duchowni ze wszystkich łódzkich kościołów
— dodał kard. Ryś.
List z gratulacjami od prezydenta
Prezydent Karol Nawrocki wystosował do nowego metropolity łódzkiego list z gratulacjami, który został odczytany w katedrze. Prezydent podkreślił, że pełniąc przez wiele lat funkcję papieskiego jałmużnika, kardynał Krajewski dawał inspirujący przykład, jak istotne jest w świecie współczesnym świadectwo chrześcijańskiego miłosierdzia. Jak zauważył prezydent, stale otaczał też troską bliźnich, dotkniętych przez los, bezdomnych, ubogich, uchodźców, ofiary wojny na Ukrainie.
Jestem przekonany, że pod opiekuńczymi skrzydłami eminencji wspólnota wiernych metropolii łódzkiej ma przed sobą dobrą przyszłość. Ufam, że dzięki staraniom księdza kardynała, życie kościelne i społeczne w Łodzi oraz całym regionie przepełnione będzie mocną wiarą, połączoną z postawą otwartości, empatii i dialogu, a wiele cennych inicjatyw podjętych przez poprzednika na urzędzie metropolity doczeka się kontynuacji
— napisał prezydent.
Życzenia złożył Krajewskiemu także nuncjusz apostolski abp Antonio Guido Filipazzi oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita gdański abp. Tadeusz Wojda.
Po zakończeniu uroczystości nowy metropolita spotkał się z wiernymi przy pomniku Jana Pawła II przed katedrą. Tam odebrał gratulacje z rąk przedstawicieli władz miasta i regionu, parlamentarzystów i wiernych.
Kard. Krajewski, który z nominacji poprzedniego papieża Franciszka pełnił w ostatnich latach funkcję jałmużnika papieskiego, 12 marca został mianowany przez Leona XIV arcybiskupem metropolitą łódzkim. Pochodzący z Łodzi duchowny zastąpił kard. Grzegorza Rysia, który w grudniu ub. roku objął urząd metropolity krakowskiego.
Czytaj także
PAP/oprac. Natalia Wierzbicka
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kosciol/756653-kard-krajewski-objal-urzad-arcybiskupa-metropolity-lodzkiego
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.