Zespół Ekspertów KEP ds. Bioetycznych uznał za jednoznacznie szkodliwy pod względem medycznym i społecznym oraz nieetyczny projekt zmiany ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych zakładający bezpłatny dostęp do antykoncepcji dla kobiet w wieku od 18 do 25 lat.
Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych opublikował stanowisko, w którym wyraził zastrzeżenia wobec poselskiego projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz o refundacji leków. (druk nr 1850).
Projekt złożyli do Sejmu we wrześniu posłowie Polski 2050. Przewiduje bezpłatny dostęp do antykoncepcji dla kobiet w wieku od 18 do 25 lat. Przewidziano w nim także rozszerzenie antykoncepcji objętej refundacją dla kobiet powyżej 25 roku życia. Nowela zakłada także rozszerzenie bezpłatnych środków o wkładki wewnątrzmaciczne, plastry oraz iniekcje.
W ocenie zespołu KEP, projekt jest „jednoznacznie szkodliwy pod względem medycznym i społecznym” oraz „nieetyczny”.
Zespół episkopatu wskazuje, że preparaty hormonalne o działaniu antykoncepcyjnym należą do substancji o bardzo silnym i szerokim spektrum działania, które może wiązać się z ryzykiem poważnych skutków ubocznych. Eksperci KEP zwracają uwagę m.in. na zwiększone ryzyko powikłań zakrzepowych, udaru czy niektórych nowotworów np. piersi i szyjki macicy, a także możliwy negatywny wpływ na zdrowie psychiczne kobiet.
Może przyczynić się do rozwoju depresji lub pogorszenia jej objawów
— wskazał zespół.
Zastrzeżenia w ocenie zespołu budzi również propozycja „umożliwienia wystawiania recept na te preparaty wszystkim osobom wykonującym zawód medyczny, które nie mają uprawnień ani kompetencji do przeprowadzenia koniecznych badań pacjentek, by wykluczyć przeciwwskazania do stosowania tych preparatów”.
Ryzyko pogłębienia kryzysu demograficznego
Zdaniem zespołu ekspertów KEP, promocja antykoncepcji może m.in. utrwalać postawy sprzyjające odkładaniu rodzicielstwa oraz pogłębiać kryzys demograficzny. Zwrócono uwagę, że obecnie wskaźnik dzietności w Polsce należy do najniższych w Europie i nie zapewnia zastępowalności pokoleń.
Wobec braku dzieci, które za kilkanaście lat będą pracować na utrzymanie starszych, ci ostatni zostaną bez środków do życia
— napisali eksperci. A to z kolei, w ich ocenie „nie może wykluczyć dążenia środowiska liberalnego, wzorem innych krajów, do legalizacji eutanazji”.
Według członków zespołu proponowane rozwiązania rodzą poważne wątpliwości etyczne, związane z godnością ludzkiej osoby oraz dobrem wspólnym społeczeństwa.
Proponowana ustawa, jakkolwiek odpowiada pragnieniu wygody, w istocie sprzeciwia się naturze i godności człowieka, tak w zakresie obowiązku troski o zdrowie, jak i w wymiarze odpowiedzialności i solidarności społecznej
— czytamy w stanowisku.
Nie wiadomo także, czy projekt ten nie będzie obejmował tzw. tabletek „dzień po”, które kwalifikowane są jako środki antykoncepcyjne
— wskazali.
Eksperci KEP zwrócili też uwagę, że niektóre środki antykoncepcyjne mogą wykazywać mechanizm działania ingerujący w początek życia ludzkiego.
Wezwali „wszystkich, którym bliska jest troska o dobro Polski i Polaków, do odrzucenia projektu”.
Argumenty autorów projektu ustawy
Autorzy projektu ustawy podkreślili w uzasadnieniu do swojej propozycji, że podejmowanie autonomicznych decyzji odnośnie posiadania potomstwa jest jedną z podstawowych praw jednostek i rodzin, a realny dostęp do skutecznych i odpowiednich środków antykoncepcyjnych umożliwia realizację tego prawa.
Zapewnienie bezpieczeństwa zdrowia kobiet nie jest możliwe bez odpowiedniej dostępności środków antykoncepcyjnych i świadomości kobiet dotyczącej ich stosowania, a rzetelna wiedza o możliwych sposobach antykoncepcji powinna być przekazywana już w szkole. Kolejnym krokiem powinno być zagwarantowanie grupie kobiet, dla których z przyczyn ekonomicznych środki antykoncepcyjne są niedostępne, możliwości zabezpieczenia przed nieplanowaną ciążą i podjęcia decyzji o macierzyństwie w wybranym przez nie czasie. Tymczasem dane o dostępności do środków antykoncepcyjnych są alarmujące
— napisali projektodawcy.
Zwrócili też uwagę, że łatwiejsza dostępność do antykoncepcji przyczyniłaby się do zwiększenia profilaktyki zdrowotnej u kobiet, gdyż wystawienie recepty na dany środek antykoncepcyjny poprzedzone winno być (według wiedzy medycznej) badaniem ginekologicznym, cytologicznym oraz badaniem piersi.
tkwl/PAP/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kosciol/755914-kep-przeciw-bezplatnemu-dostepowi-do-antykoncepcji-dla-kobiet
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.