Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest cały czas napięta. Papież Leon XIV wezwał dziś światowych przywódców do zaprzestania ataków i rozpoczęcia dialogu w celu osiągnięcia pokoju. Podczas spotkania z wiernymi w Watykanie mówił, że przemoc nigdy nie przyniesie sprawiedliwości, stabilności i pokoju.
Zwracając się do tysięcy wiernych przybyłych na Plac Świętego Piotra na południową modlitwę Anioł Pański papież nawiązał do rozpoczętej 28 lutego operacji sił USA i Izraela przeciwko Iranowi, który odpowiada atakami na państwa Bliskiego Wschodu.
Od dwóch tygodni narody Bliskiego Wschodu cierpią z powodu okrutnej przemocy wojny. Tysiące niewinnych osób zostały zabite, a wiele zmuszonych było do porzucenia swoich domów. Ponawiam moją modlitewną bliskość ze wszystkimi, którzy stracili swoich bliskich w atakach na szkoły, szpitale i osiedla mieszkaniowe
— powiedział Leon XIV.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Leon XIV: Czy chrześcijanie, odpowiedzialni za wojny, robią rachunek sumienia? Sakrament pokuty to „laboratorium jedności”
„Pragnę, aby podjęto drogi dialogu”
Następnie dodał:
Powodem wielkiego zaniepokojenia jest sytuacja w Libanie.
Tak papież odniósł się do izraelskich ataków na pozycje proirańskiego Hezbollahu w Libanie, w których giną też cywile.
Pragnę, aby podjęto drogi dialogu, które będą mogły wspierać władze kraju we wprowadzaniu trwałych rozwiązań dla trwającego ciężkiego kryzysu, dla dobra wspólnego wszystkich Libańczyków
— podkreślił Leon XIV, który odwiedził Liban w grudniu zeszłego roku.
Mówił też:
W imię chrześcijan z Bliskiego Wschodu i wszystkich kobiet oraz mężczyzn dobrej woli zwracam się do rządzących w tym konflikcie: przerwijcie ogień, niech otwarte zostaną drogi dialogu. Przemoc nigdy nie będzie mogła doprowadzić do sprawiedliwości, stabilności i pokoju, którego oczekują narody.
„Potrzeba wiary czujnej, uważnej i profetycznej”
W rozważaniach przed modlitwą papież powiedział: „Gdy byliśmy pogrążeni w mrokach, gdy ludzkość kroczyła w ciemnościach, Bóg posłał swego Syna jako światłość świata, aby otworzyć oczy niewidomych i oświecić nasze życie.”
Uderza fakt, że na przestrzeni wieków rozpowszechniła się opinia, występująca również dziś, według której wiara jest jakoby swoistym skokiem w ciemność, rezygnacją z myślenia, tak że mieć wiarę oznaczałoby wierzyć „ślepo”
— zauważył.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ważne przesłanie papieża Leona XIV! „Wznosimy dziś do Boga modlitwę o pokój na świecie, prosząc, by narody wyrzekły się broni”
Wyjaśnił wierzącym: „Jesteśmy wezwani do przeżywania chrześcijaństwa z otwartymi oczami. Wiara nie jest ślepym aktem, abdykacją rozumu ani ulokowaniem się w jakiejś pewności religijnej, która powoduje, że odwracamy wzrok od świata.”
Dzisiaj, w szczególności w obliczu tak licznych pytań ludzkiego serca i dramatycznych sytuacji niesprawiedliwości, przemocy i cierpienia, które naznaczają nasze czasy, potrzeba wiary czujnej, uważnej i profetycznej, która otwierałaby oczy na ciemności świata i wnosiła w nie światło Ewangelii poprzez zaangażowanie na rzecz pokoju, sprawiedliwości i solidarności
— oświadczył papież.
Adam Bąkowski/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kosciol/755571-konflikt-na-bliskim-wschodzie-leon-xiv-przerwijcie-ogien
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.