Nie jest dziś łatwo tworzyć media katolickie. Jeszcze trudniej tworzyć takie, które trzymając się katolickiego ducha, docierają do ludzi spoza Kościoła. Ks. Henryk Zieliński wiedział, jak to robić skutecznie. Wymyślił i stworzył tygodnik „Idziemy”, którym kierował przez 20 lat. Wczoraj w Muzeum Niepodległości odbył się jego benefis. Uroczystość zorganizował zespół, który jednocześnie żegnał ustępującego z funkcji i przechodzącego na emeryturę Redaktora Naczelnego. List do ks. Zielińskiego skierował prezydent Karol Nawrocki. „Składam serdeczne gratulacje oraz wyrazy najwyższego uznania dla dorobku dziennikarskiego i talentów organizacyjnych Księdza Prałata” – napisał prezydent. Z wyrazami wdzięczności i uznania zwrócił się także w swoim wystąpieniu ks. abp Adrian Galbas. Spotkanie poprowadził red. Krzysztof Ziemiec. Redakcja wPolityce.pl, która od lat współpracuje z ks. Henrykiem, również była obecna na benefisie.
Tygodnik, jakiego dotąd nie było
W 2005 roku, tuż po odejściu św. Jana Pawła II, ks. Henryk Zieliński postanowił podjąć się misji stworzenia w diecezji warszawsko-praskiej tygodnika, jakiego dotąd nie było. „Idziemy” stanowiło odpowiedź na papieską publikację „Wstańcie, chodźmy!”. Ks. Zieliński chciał stworzyć nowoczesne, profesjonalne pismo, które dotyczyć będzie wszystkich spraw interesujących człowieka – od zdrowia po geopolitykę, ale z zachowaniem perspektywy wiary. Założeniem było aktywne wyjście z „zakrystii” do przestrzeni publicznej, dotarcie do ludzi spoza Kościoła. Ks. Redaktor zaprosił do współpracy dziennikarzy pracujących wówczas w topowych mediach, ale żyjących w Kościele. Przez 20 lat pismo prężnie się rozwijało, a dziś znane jest w całej Polsce.
List od prezydenta
Z okazji benefisu, uroczyście wieńczącego 20 lat pracy na stanowisku redaktora naczelnego tygodnika „Idziemy” i dyrektora Wydawnictwa Diecezji Warszawsko–Praskiej, list z gratulacjami i wyrazami „najwyższego uznania dla dorobku dziennikarskiego i talentów organizacyjnych Księdza Prałata” napisał prezydent Karol Nawrocki.
Rok 2005 był wyjątkowy zarówno w życiu Księdza Prałata, jak i w dziejach Kościoła katolickiego. Właśnie wtedy odszedł do Domu Ojca św. Jan Paweł II. Dobiegł końca jego niezwykły pontyfikat, czas osobistego świadectwa papieża Polaka i nauczania, które oddziaływało na cały chrześcijański świat, docierając również do narodów pozostających poza kręgiem naszej wiary. W tym samym roku otrzymał Ksiądz misję kierowania diecezjalnym tygodnikiem i oficyną wydawniczą. Objął Ksiądz stery redakcji, której powierzono zadanie głoszenia prawdy i promowania dobra wówczas, gdy wierność tym wartościom wymagała coraz większej determinacji, bezkompromisowości i odwagi. Dziś pragnę gorąco podziękować Księdzu Prałatowi za tę służbę – zarówno słowu pisanemu małą literą, jak i temu Słowu, o którym mówi Prolog Ewangelii św. Jana. Dziękuję za dwie dekady posługi medialnej oraz liczne inne przedsięwzięcia, które Ksiądz Prałat inicjował, inspirował i wspierał.
— napisał prezydent w liście, przekazując także pozdrowienia dla współpracowników i czytelników.
Podziękowania od ks. abp. Galbasa
W ciepłej, przyjacielskiej atmosferze spotkali się byli i obecni członkowie zespołu redakcyjnego, felietoniści, współpracownicy oraz przyjaciele ks. Henryka Zielińskiego, m.in. ks. prof. Waldemar Chrostowski, o. Adam Tasiemski i wielu innych.
Wyrazy wdzięczności i uznania wybrzmiały mocno także w wystąpieniu ks. abp. Adriana Galbasa. Metropolita archidiecezji warszawskiej podkreślił, że ks. Henryk Zieliński jest dla niego „bardzo pięknym przykładem człowieka, księdza, eklezjologa”, który będąc w Kościele, dostrzega całe jego bogactwo, ale potrafi ze swoim słowem wyjść do ludzi, stojących poza nim. Podkreślił, że styl „Idziemy” przez dwie dekady był adekwatny do tytułu, choć jest to styl wymagający i trudny. „Księże Henryku, dziękuję za to, że ksiądz idzie!” – powiedział ordynariusz archidiecezji warszawskiej.
Wspomnienia i podsumowania
Benefis został zorganizowany przez redaktorki tygodnika „Idziemy”. Słowo wprowadzenia wygłosiła red. Barbara Stefańska, a niezwykle ciekawą, wspomnieniową rozmowę z ks. Henrykiem poprowadził red. Krzysztof Ziemiec, felietonista „Idziemy”.
Wśród podziękowań, gratulacji i niespodzianek znalazł się prezent najważniejszy, przygotowany przez redakcję tygodnika: Numer Specjalny „Idziemy” wydany 30 stycznia 2026 z dopiskiem „Bezcenny”. Ustępującemu Redaktorowi Naczelnemu wręczyli go red. Irena Swierdzewska i red. Wojciech Świątkiewicz.
Przez tych 20 lat ks. Henryk Zieliński wypracował doceniany i znany w całym kraju tygodnik. Ale jego misja medialna nie ograniczała się tylko do „Idziemy”. Wyjaśniał trudną rzeczywistość także w mediach ogólnopolskich. My także zawsze mogliśmy liczyć na jego celne komentarze i analizy. Nie bał się trudnych tematów, ale zawsze zachowywał wierną jednoznaczność, którą potrafił uporządkować chorą rzeczywistość. Tę jednoznaczność, której dziś tak bardzo brakuje, a której najbardziej nam potrzeba w tym zrelatywizowanym świecie. Dołączając więc do wszystkich podziękowań, my także dziękujemy za wprowadzenie do publicznej debaty odważnego, mądrego, kapłańskiego głosu. Otrzymaliśmy od ks. Henryka zapewnienie, że choć przekazał „Idziemy” w ręce swego następcy, nie zamierza całkiem zniknąć z mediów. Zapewniamy więc, że z będziemy do Księdza Redaktora wracać z prośbą o opinie, oceny i komentarze dla naszego portalu.
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kosciol/752060-benefis-ks-zielinskiego-tworcy-idziemy-list-od-prezydenta
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.