Ponad 200 kardynałów z całego świata przybyło wczoraj do Watykanu na dwudniowy Nadzwyczajny Konsystorz. „Aby zatem być Kościołem prawdziwie misyjnym, czyli zdolnym do dawania świadectwa o przyciągającej sile miłości Chrystusa, musimy przede wszystkim wprowadzać w życie Jego przykazanie - wskazał wczoraj papież Leon XIV w przemówieniu otwierającym zebranie kościelnych hierarchów. „Również sposób, w jaki uczymy się współpracować, w braterstwie i szczerej przyjaźni, może zapoczątkować coś nowego, co ma znaczenie dla teraźniejszości i przyszłości” - zapowiedział Leon XIV. Synod i synodalność oraz ewangelizacja i misyjność w Kościele w świetle Evangelii gaudium – oto tematy, którymi zajmują się dziś kardynałowie. Mszą Świętą w Bazylice Watykańskiej rozpoczął się drugi dzień konsystorzu. „Ważne jest, abyśmy teraz, w Eucharystii, złożyli wszystkie nasze pragnienia i myśli na ołtarzu, wraz z darem naszego życia, ofiarowując je Ojcu w jedności z Ofiarą Chrystusa, aby otrzymać je na nowo oczyszczone, oświecone, przetopione i przemienione, dzięki łasce, w jeden Chleb” - powiedział Ojciec Święty podczas Eucharystii.
Evangelii gaudium, czyli misja Kościoła w dzisiejszym świecie; Praedicate Evangelium, czyli służba Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza Kościołom partykularnym; Synod i synodalność – narzędzie i styl współpracy; liturgia – źródło i szczyt życia chrześcijańskiego – to cztery tematy będące przedmiotem wspólnotowej refleksji. Jednak – zgodnie z zapowiedzią Papieża – ze względu na ograniczenia czasowe oraz potrzebę głębokiej analizy, jedynie dwa z nich będą przedmiotem szczegółowego omówienia.
Wszystkie 21 grup przyczyni się do podjęcia przez nas wyboru, ale ponieważ łatwiej jest mi zasięgnąć porady osób pracujących w Kurii i mieszkających w Rzymie, sprawozdania przedstawi 9 grup pochodzących z Kościołów lokalnych
— dodał Leon XIV.
CZYTAJ TAKŻE: Leon XIV zwołał na naradę wszystkich kardynałów. To pierwszy nadzwyczajny konsystorz tego pontyfikatu! Podano termin
Chrystus – światłość narodów
Niech Duch Święty, którego przyzywaliśmy, prowadzi nas przez te dwa dni refleksji i dialogu
— wskazał na początku swego przemówienia Ojciec Święty.
Odwołał się także do wczorajszej uroczystości Objawienia Pańskiego, która daje konkretną sugestię. W Liturgii Słowa tego dnia (Iz 60, 1-3) mamy wskazanie, które odsyła nas do początku Konstytucji o Kościele Soboru Watykańskiego II (Lumen Gentium 1). Leon XIV zauważył:
Możemy powiedzieć, że Duch Święty, po upływie wieków, zainspirował Proroka oraz Ojców soborowych tą samą wizją: wizją światłości Pana, która oświeca święte miasto – najpierw Jerozolimę, a następnie Kościół – i, odbijając się w nim, pozwala wszystkim narodom kroczyć pośród ciemności świata.
Moc Bożej Miłości
Ojciec Święty zauważył, że czas świętych Pawła VI i Jana Pawła II na Stolicy Piotrowej można interpretować całościowo w perspektywie soborowej, pochylając się nad misterium Kościoła, które jest wpisane całościowo w tajemnicę Pana Jezusa. Dzięki temu rozumiemy „misję ewangelizacyjną jako promieniowanie niewyczerpanej energii wyzwolonej przez centralne Wydarzenie historii zbawienia”. Dla Benedykta XVI i Franciszka ta wizja była wyrażona jako „przyciąganie”.
Dzisiaj z radością podejmuję to stanowisko i dzielę się nim z wami
— wskazał Papież.
Tą „siłą” jest „Charis”, „Agape”, „Miłość Boga, która stała się ciałem w Jezusie Chrystusie”. Jest ona dana Kościołowi dzięki Duchowi Świętemu i uświęca każde jego działanie.
Ostatecznie to nie Kościół przyciąga, lecz Chrystus, a jeśli chrześcijanin lub wspólnota kościelna przyciąga, to dlatego, że poprzez ten «kanał» dociera życiodajna limfa Miłości, która wypływa z Serca Zbawiciela
— zaakcentował Leon XIV.
Jedność mimo różnorodności
Mówiąc o rozpoczętym konsystorzu, Papież wskazał na wezwanie do poznania się i dialogu. Ma to służyć Kościołowi. Wyraził także nadzieję na wzrastanie we wspólnocie, „aby dać wzór kolegialności”.
Jestem tutaj, aby słuchać. Jak nauczyliśmy się podczas dwóch Zgromadzeń Synodu Biskupów w 2023 i 2024 r., dynamika synodalna oznacza par excellence słuchanie. Każda taka chwila jest okazją do pogłębienia naszego wspólnego uznania dla synodalności
— powiedział Ojciec Święty.
Najbliższe dni będą zapowiedzią „przyszłej drogi”. Rozmowa będzie stanowiła pomoc Papieżowi w jego służbie na rzecz misji całego Kościoła. Patrząc na drogę, jaką mamy przed sobą w ciągu kolejnego roku lub dwóch lat, jakie kwestie i priorytety mogłyby kierować działaniami Ojca Świętego i Kurii w tej sprawie? – te dwa tematy będą omawiane podczas obrad.
Jednocześnie Papież zapowiedział sposób działania:
Słuchanie umysłu, serca i ducha poszczególnych osób; słuchanie siebie nawzajem; wyrażanie tylko najważniejszych kwestii i to w bardzo zwięzły sposób, aby każdy mógł zabrać głos.
7 stycznia - I dzień Nadzwyczajnego Konsystorza
Wczorajsze obrady konsystorza były podzielone na dwie części. Pierwsza odbyła się w Auli Synodalnej i miała charakter wprowadzający. Przewodniczył jej kard. Ángel Fernández Artime, pro-prefekt Dykasterii ds. Życia Konsekrowanego. Odśpiewano hymn Veni Creator i odczytano fragment Ewangelii św. Marka, po czym kard. Timothy Radcliffe wygłosił krótką medytację. Przybyłych purpuratów powitał też kard. Giovanni Battista Re, dziekan Kolegium Kardynałów, a następnie głos zabrał Papież. Jego przemówienie relacjonujemy w osobnym artykule.
Od 16.20 do godz. 18 kardynałowie obradowali w 20 małych grupach. Papież nie uczestniczył w tej części obrad. Przyszedł dopiero o godz. 18, aby zapoznać się z relacjami z poszczególnych grup. Na zakończenie Leon XIV ponownie zabrał głos. Podziękował kardynałom za udział w konsystorzu, zapewnił, że na nich liczy i podkreślił, że choć to spotkanie jest bardzo krótkie, to jednak ma dla niego wielkie znaczenie, stanowi bowiem przejaw kolegialności. Podkreślił też potrzebę pokładania ufności w Panu, w Jego obecności, aby móc dokonać wielkich rzeczy.
II dzień konsystorza rozpoczął się Mszą Świętą
Obrady konsystorza są dziś kontynuowane na dwóch sesjach. Pierwsza - poranna - została poprzedzona Mszą św. przy ołtarzu katedry św. Piotra, koncelebrowaną przez Papieża wraz z kardynałami. Po południu odbędzie się trzecia sesja i zakończenie. Nie przewiduje się tekstu końcowego.
Nie jesteśmy tutaj, aby promować własne plany działania, ale aby powierzyć nasze projekty ocenie Pana Boga
— powiedział Leon XIV na porannej Eucharystii sprawowanej w Bazylice Watykańskiej wraz z kardynałami, którzy przybyli do Rzymu na konsystorz.
Podkreślił, że nie stanowią oni zespołu ekspertów, ale wspólnotę wiary, a ich zadaniem jest pomagać sobie nawzajem, a w szczególności Papieżowi, aby odkryć to, co daje nam dzisiaj Opatrzność, by odpowiedzieć na potrzeby udręczonej ludzkości.
Czego oczekuje od nas Bóg?
Papież podkreślił, że konsystorz, jak wskazuje na to łacińska etymologia tego słowa to czas zatrzymania się, aby się spotkać i rozeznać, czego oczekuje od nas Bóg.
Nie jesteśmy tu bowiem po to, aby promować ‘plany działania’ – osobiste lub grupowe – ale aby powierzyć nasze projekty i inspiracje ocenie rozeznania, które nas przewyższa, ‘jak niebiosa górują nad ziemią’ (Iz 55, 9), i które może pochodzić jedynie od Pana.
„Dlatego - mówił dalej Papież - ważne jest, abyśmy teraz, w Eucharystii, złożyli wszystkie nasze pragnienia i myśli na ołtarzu, wraz z darem naszego życia, ofiarowując je Ojcu w jedności z Ofiarą Chrystusa, aby otrzymać je na nowo oczyszczone, oświecone, przetopione i przemienione, dzięki łasce, w jeden Chleb. Tylko w ten sposób będziemy umieli naprawdę słuchać Jego głosu, przyjmując go w darze, jakim jesteśmy dla siebie nawzajem: zebraliśmy się właśnie z tego powodu”.
Kościół wg Jana Pawła II
Przypominając, że to sama Trójca jest dla nas wzorem duchowości komunii, Leon XIV przytoczył definicję Kościoła, którą sformułował św. Jan Paweł II w Liście apostolskim Novo millennio ineunte.
Pragnąc jej rozwoju na początku trzeciego tysiąclecia, określił ją jako „spojrzenie utkwione w tajemnicy Trójcy Świętej, która zamieszkuje w nas i której blask należy dostrzegać także w obliczach braci żyjących wokół nas”. Papież powiedział, że konsystorz ma być zarazem czasem modlitwy, jak i słuchania siebie nawzajem, patrzeniem sobie w twarz.
Uporządkowana współpraca pod przewodnictwem Ducha
Przytaczając obszerny fragment kazania św. Leona Wielkiego Papież wskazał na potrzebę uporządkowanej współpracy wszystkich członków Kościoła: dla dobra wszystkich, pod przewodnictwem Ducha Świętego, „ciesząc się z ofiarowania i dojrzewania owoców swej pracy, jak również z przyjmowania i wzrostu owoców pracy innych”.
Papież podkreślił, że ta współpraca jest szczególnie niezbędna w obliczu problemów współczesnego świata.
Oczywiście, również my, stojąc przed ‘wielkim tłumem’ ludzkości spragnionej dobra i pokoju, w świecie, w którym sytość i głód, dostatek i nędza, walka o przetrwanie i rozpaczliwa egzystencjalna pustka nadal dzielą i ranią ludzi, narody i wspólnoty, słysząc słowa Nauczyciela: ‘Wy dajcie im jeść’ (Mk 6, 37), możemy czuć się jak uczniowie: niezdolni i pozbawieni środków. Jezus powtarza nam jednak: ‘Ile macie chlebów? Idźcie, zobaczcie!’ (Mk 6, 38), a to możemy uczynić razem. Nie zawsze bowiem uda nam się znaleźć niezwłoczne rozwiązania problemów, z którymi musimy się zmierzyć. Zawsze jednak, w każdym miejscu i w każdej sytuacji, możemy pomagać sobie nawzajem – a w szczególności pomagać Papieżowi – by odnaleźć ‘pięć chlebów i dwie ryby’, których Opatrzność nigdy nie szczędzi tam, gdzie jej dzieci proszą o pomoc.
CZYTAJ TAKŻE:
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kosciol/750127-konsystorz-w-watykanie-papiez-jestesmy-tu-aby-sluchac
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.