Choć w Archikatedrze Warszawskiej na Mszy Świętej w intencji zdrowia ks. Michała Olszewskiego nie udało się odczytać kilku słów, które sercanin skierował do wiernych, mec. Krzysztof Wąsowski opublikował krótki list na Facebooku. „Chcę przynajmniej dać świadectwo tego, że nigdy wcześniej nie czułem takiej bliskości Boga jak teraz. Wiem, że głosząc przez 15 lat Jego Miłosierdzie, nie kłamałem, gdyż sam teraz doświadczam owego miłosiernego przytulenia, o którym mówiłem. To dzięki Waszym modlitwom i ofierze” - napisał ks. Michał Olszewski, dziękując wiernym i życząc opieki Bożej na cały 2026 r.
Po dojściu do władzy koalicji 13 grudnia ks. Michał Olszewski przeszedł gehennę. Chciał wybudować ośrodek dla osób pokrzywdzonych przemocą i skorzystał w tym celu z dotacji Funduszu Sprawiedliwości. Rząd Tuska i prokuratura, najpierw bodnarowska, a teraz żurkowska, zrobiła z niego „złodzieja” i w Wielki Czwartek - dzień szczególny dla kapłanów - zamknęła w areszcie, gdzie doświadczał niehumanitarnego traktowania, co potwierdził Rzecznik Praw Obywatelskich.
Choć sercanin przebywa już na wolności (podobnie jak dwie urzędniczki aresztowane tego samego dnia) i niebawem rozpocznie się proces, to represje, których doświadczył, mocno odbiły się na jego zdrowiu.
Ks. Michał Olszewski do wiernych
W warszawskiej Archikatedrze Św. Jana wierni modlili się dziś na Mszy Świętej o zdrowie dla ks. Michała Olszewskiego. W Katedrze obecny był mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca duchownego. W imieniu sercanina odczytał po Mszy Świętej, przed Archikatedrą, krótki list, w którym ks. Michał dziękuje za modlitwę i wsparcie oraz przedstawia swoje świadectwo. Mecenas Wąsowski zdecydował się opublikować list księdza także na swoim profilu na Facebooku.
Kochani, z całego serca dziękuję za modlitwę i wsparcie, szczególnie teraz, gdy z powodu konsekwencji przemocy doznanej ze strony organów ścigania nie jestem w stanie głosić Słowa i posługiwać. Ale chcę przynajmniej dać świadectwo tego, że nigdy wcześniej nie czułem takiej bliskości Boga jak teraz. Wiem, że głosząc przez 15 lat Jego Miłosierdzie, nie kłamałem, gdyż sam teraz doświadczam owego miłosiernego przytulenia, o którym mówiłem. To dzięki Waszym modlitwom i ofierze. Dziękuję z całego serca. Życzę Wam opieki Bożej na cały 2026 r.
— napisał ks. Olszewski.
Nie dane mi było odczytać w Archikatedrze Warszawskiej tych kilka słów podziękowań od x. Michała Olszewskiego SCJ stąd też tą elektroniczną drogą pragnę przekazać jego osobistego podziękowania uczestnikom dzisiejszej Eucharystii oraz wszystkim ludziom dobrej woli… 🙏🙏🙏
— podkreślił we wpisie na Facebooku mecenas Wąsowski.
CZYTAJ TAKŻE:
Dalsze nękanie ks. Olszewskiego
W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że kapłan wciąż przeżywa gehennę, choć zbliża się już dzień rozpoczęcia procesu.
Ponad rok po złożeniu aktu oskarżenia, po zamknięciu śledztwa, jeszcze nachodzi się świadków, którzy mają zeznawać w procesie, jego rodzinę, żeby jeszcze jakby nie dać mu zapomnieć o tym ciągłym stresie. Że on ciągle gdzieś jest jeszcze ścigany
— powiedział mec. Krzysztof Wąsowski w dzisiejszej rozmowie z reporterem wPolsce24 przed warszawską Archikatedrą św. Jana Chrzciciela.
Tak, jakby się władza nie mogła pogodzić, że sąd jednak go z tego aresztu uwolnił i pozwolił mu, żeby przynajmniej mógł spokojnie czekać na ten proces. A okazuje się że on nawet nie dostał tego spokoju oczekiwania na proces
— mówił adwokat, który zwrócił uwagę, że spokojnego przygotowania do procesu - bez codziennie nowych „rewelacji” i dorzucania kolejnych materiałów - potrzebuje także sędzia, który będzie orzekał w tej sprawie.
FB/wPolsce24/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kosciol/750016-ks-olszewski-dziekuje-za-modlitwy-i-wsparcie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.