20-ta rocznica śmierci św. Jana Pawła II jest okazją do przypomnienia człowieka, który całym swoim życiem odcisnął trwałe piętno na losach świata i pokazywał nam drogę do Chrystusa. Jemu poświęcam poniższy tekst.
Jan Paweł II – ojciec, nauczyciel, kapłan
8 kwietnia 2005 roku byłem na Placu Św. Piotra w Rzymie. Uczestniczyłem w ostatniej ziemskiej drodze Św. Jana Pawła II. Modliłem się za spokój duszy, największego w dziejach naszego narodu Polaka i jednego z największych papieży w historii Kościoła. Z tego niezapomnianego, duchowego przeżycia zrodził się wiersz zakończony słowami: wiatr z trzaskiem zamyka księgę dziejów. Po latach zdałem sobie sprawę, że było odwrotnie. „Księga dziejów” nie została zamknięta, „księga dziejów” zastała przez Jana Pawła II na nowo otwarta i w trakcie Jego ponad 26-letniego pontyfikatu, po raz kolejny napisana. Świadczą o tym m. in. tysiące homilii i wypowiedzi wygłoszonych w trakcie wizyt w krajach całego świata, setki konferencji prasowych i wywiadów udzielonych mediom z różnych opcji światopoglądowych i politycznych, a przede wszystkim 14 encyklik papieskich prezentujących opinie Jana Pawła w wielu sprawach dotyczących współczesnych problemów ludzkości oraz wskazujących drogi, którymi przy wsparciu Boga Najwyższego ludzkość powinna zmierzać, aby kształtować przyszłość zgodną z nauką Jezusa Chrystusa.
Kierując się troską o zachowanie w codziennej pamięci treści zawartych w nauczaniu Ojca Świętego i chcąc uświadomić, że Jan Paweł II jest nadal z nami zachęcam do zapoznawania się z olbrzymim dorobkiem literackim naszego Papieża i przedstawiam kilka informacji i osobistych refleksji dotyczących pierwszej (spośród 14) encykliki polskiego Papieża.
W encyklice „Redemptor hominis” (Odkupiciel człowieka) ogłoszonej w kilka miesięcy po rozpoczęciu pontyfikatu papież podkreślił, że: „człowiek jest podstawową drogą Kościoła i posiada .niezbywalną godność bez względu na wyznanie czy kulturę”.
Encyklika składa się z 4 części.
W pierwszej zatytułowanej: Dziedzictwo papież zwraca uwagę, że Jezus Chrystus jest ośrodkiem wszechświata i historii oraz podkreśla, jak bardzo całej ludzkiej rodzinie potrzebny jest Kościół. Bardzo znaczącym fragmentem tej części jest sprawa zbliżenia z przedstawicielami innych religii pozachrześcijańskich, wyrażającego się w dialogu, spotkaniach i we wspólnej modlitwie oraz stwierdzenie, że szlachetna gotowość rozumienia każdego człowieka, analizowania każdego systemu, przyznawania racji wszystkiemu co słuszne nie może oznaczać gubienia własnej wiary ani podkopywania zasad moralności, których brak bardzo szybko daje się odczuć w życiu całych społeczeństw.
W części drugiej: Tajemnica odkupienia Jan Paweł II przypomina, że człowiek nie może żyć bez miłości, a prawdziwa miłość powinna być stale gotowa, aby przebaczać i wychodzić na spotkanie „marnotrawnego dziecka”. Zaznacza, że w trudnych czasach wszyscy chrześcijanie muszą odnaleźć to co ich łączyło wcześniej, szukać tego co ich łączy dzisiaj, uwierzyć, że Jezus otacza opieką człowieka w każdej epoce (również w naszej).
Część trzecia: Człowiek odkupiony i jego sytuacja w świecie współczesnym. Papież wskazuje w niej jak wielką rolę w dzisiejszych czasach odgrywa postęp techniczny oraz jakie korzyści i zagrożenia z tego wynikają. Podkreśla również, że eksploatacja ziemi, planety na której żyjemy, wymaga racjonalnego i uczciwego planowania. Interesującym wątkiem jest podkreślenie, że każda władza powinna być sprawowana z moralnym udziałem społeczeństwa i nie może być narzucana przez określoną grupę. Poruszając te codzienne i na pozór „cywilne” aspekty życia ludzkiego papież jednocześnie wskazuje jak wielka w ich realizacji i przebiegu jest rola Kościoła, który ma obowiązek wspierać społeczeństwa i narody dążące do budowania przyszłości zgodnej z zasadami moralnymi wynikającymi z nauki Jezusa Chrystusa.
W części czwartej, ostatniej: Posłannictwo Kościoła i los człowieka, Ojciec Święty podsumowując swoje rozważania uświadamia nam, że Kościół jest społecznie odpowiedzialny za głoszenie prawdy Bożej i starając się patrzeć na człowieka „oczami samego Chrystusa” musi pamiętać, że jest stróżem wielkiego skarbu, którego nie wolno mu rozproszyć, który wciąż powinien pomnażać, a wszyscy członkowie Kościoła powołani są do służby i umacniania swych relacji z Jezusem poprzez sakramenty, zwłaszcza przez Eucharystię i pokutę. Czytając tę, jakże ważną dla każdego katolika, Encyklikę, dotykającą wielu aspektów relacji współczesnego człowieka z Bogiem uzmysłowiłem sobie jak mądrych nauk udzielał nam nasz Polski Papież i jak piękną puentą tej encykliki mogą być wypowiedziane przez niego w czasie odwiedzin ojczystego kraju słowa:
Każdy znajduje w życiu jakieś swoje Westerplatte. […]Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć […] od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kosciol/725579-nie-wolno-nam-zapomniec-o-sw-janie-pawle-ii