Dzisiejszego wieczoru, drodzy młodzi, Pan ponownie zaprasza was, byście stawali się aktywnymi bohaterami służby; pragnie was uczynić konkretną odpowiedzią na potrzeby i cierpienia ludzkości - mówił do młodych na zakończenie Drogi Krzyżowej papież Franciszek. We wspólnej modlitwie z Ojcem Świętym uczestniczyło kilkaset tysięcy uczestników Światowych Dni Młodzieży.

CZYTAJWNIEŻ: RELACJA NA ŻYWO. Papież podczas Drogi Krzyżowej: „Gdzie jest Bóg, gdy niewinni ludzie umierają? Istnieją pytania, na które nie ma ludzkich odpowiedzi”. [ZDJĘCIA]

Franciszek zauważył, że w obliczu wielu niesprawiedliwości często pytamy „gdzie jest Bóg?”, skoro na świecie istnieje zło, są ludzie głodni, spragnieni, bezdomni, wygnańcy, uchodźcy.

Istnieją takie pyta, na które nie ma żadnych ludzkich odpowiedzi. Możemy tylko spojrzeć na Jezusa i Jemu zadać te pytania. A odpowiedź Jezusa jest następująca: „Bóg jest w nich”, Jezus jest w nich, cierpi w nich, głęboko utożsamiony z każdym z nich. Jest On tak zjednoczony z nimi, że tworzy niemal „jedno ciało”

— powiedział Ojciec Święty.

Papież podkreślił, że dzisiejszego wieczoru Jezus zaprasza każdego, by stawał się aktywnym bohaterem służby. - Pan pragnie was uczynić konkretną odpowiedzią na potrzeby i cierpienia ludzkości; chce, abyście byli znakiem Jego miłosiernej miłości dla naszych czasów! Aby wypełnić tę misję, wskazuje On wam drogę osobistego zaangażowania i poświęcenia samych siebie: jest to Droga Krzyżowa - powiedział.

Jak wyjaśnił, Droga Krzyżowa jest drogą szczęścia pójścia za Chrystusem aż do końca, w często dramatycznych okolicznościach życia codziennego. To droga - mówił papież, która nie boi się niepowodzeń, marginalizacji lub samotności, ponieważ wypełnia serce człowieka pełnią Jezusa.

Droga Krzyżowa jest drogą życia i stylu Boga, którą Jezus prowadzi także pośród ścieżek społeczeństwa czasami podzielonego, niesprawiedliwego i skorumpowanego

— dodał.

Papież wskazał, że Droga Krzyżowa jest jedyną, która zwycięża grzech, zło i śmierć, ponieważ doprowadza do promiennego światła zmartwychwstania Chrystusa, otwierając horyzonty życia nowego i pełnego. Jak mówił, „jest to droga nadziei i przyszłości. Kto nią podąża z hojnością i wiarą, daje ludzkości nadzieję i przyszłość”. Zachęcił młodych, byli siewcami nadziei.

Zwracając się do młodych pielgrzymów papież przywołał Wielki Piątek, kiedy wielu uczniów Jezusa powróciło smutnych do swoich domów a inni woleli pójść do domów na wsi, aby zapomnieć o krzyżu. Franciszek zapytał pielgrzymów, jak dziś wieczorem chcą powrócić do swoich domów i miejsc zakwaterowania?

Jak chcecie powrócić dziś wieczorem, by spotkać się z samymi sobą? Patrzy na nas cały świat. Do każdego z was należy odpowiedzieć na wyzwanie tego pytanie

— zakończył Franciszek.

gah/PAP