Zakończyła się jubileuszowa pielgrzymka do Rzymu członków Rotary Club International. Ponad 9 tys. rotarian uczestniczyło w audiencji papieskiej, a kierownictwo organizacji - na czele z przewodniczącym K. R. Ravindranem - spotkało się z Franciszkiem. Wyraził on uznanie dla działalności Rotary, zwłaszcza w walce z chorobami zakaźnymi wśród dzieci, szczególnie z wirusem polio.

Ravindran powiedział z kolei, że Franciszek to wzór dla członków jego organizacji:

On robi dokładnie to, co każdy rotarianin robić powinien. Tak więc widzimy wielką synergię myśli z tym papieżem.

Nie są to tylko myśli jedynie kurtuazyjne. W 1999 roku Jorge Mario Bergoglio otrzymał honorowe członkostwo Rotary Club w Buenos Aires. W 2005 roku przyznano mu tytuł Rotarianina Roku w Argentynie. W 2014 dostał on z kolei międzynarofową nagrodę Rotary International Award of Honour.

Wbrew zapowiedziom organizatorów pielgrzymki, nie doszło natomiast do odprawienia przez Franciszka specjalnej Mszy dla rotarian. W dystryktach Rotary Club na całym świecie, w tym także w Polsce, zbierając zapisy na wyjazd do Rzymu, zapowiadano, że taka Msza się odbędzie. Kierownictwo organizacji mówiło o tym, jak o sprawie przesądzonej. Niektórzy członkowie do ostatniej chwili byli wręcz przekonani, że wezmą udział we Mszy z Franciszkiem. Do wydarzenia takiego jednak nie doszło.

Prawdę mówiąc, także dałem się przekonać tym zapewnieniom, gdy pisałem swój ostatni tekst na ten temat. Okazało się, że informacja o tym poszła w świat od kierownictwa Rotary, natomiast nie została skonsultowana z nikim z Watykanu.