Chrzest to coś innego niż zapisanie się do pobożnego towarzystwa. Chrzest jest przemianą starego w nowe życie

— mówił podczas liturgii Wigilii Paschalnej abp Stanisław Gądecki. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski podczas uroczystości wielkanocnej udzielił sakramentu chrztu dorosłym i razem z wiernymi odnowił przyrzeczenia chrzcielne w 1050. rocznicę chrztu Polski.

W katedrze poznańskiej abp Gądecki przewodniczył uroczystej liturgii wielkanocnej. W homilii przekonywał, że zmartwychwstanie Chrystusa dokonało się w pełnej tajemnicy i z samej swojej natury wykracza poza sferę ludzkiego doświadczenia.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski podkreślił, iż na pamiątkę zmartwychwstania Jezusa w Kościele wydarzyło się coś niesłychanego, bo miejsce szabatu, czyli dnia siódmego, zajął dzień pierwszy.

Jako dzień zgromadzenia liturgicznego jest to dzień spotkania z Bogiem za pośrednictwem Jezusa Chrystusa, który w pierwszym dniu, w niedzielę, spotkał swoich jako Zmartwychwstały, po tym jak oni zastali pusty grób

— zauważył abp Gądecki.

Zwracając się do katechumenów metropolita poznański przekonywał, że chrzest „jest śmiercią i zmartwychwstaniem, przemianą starego w nowe życie”. „Dzisiaj, na mocy chrztu świętego, staniecie się członkami Kościoła, który jest ludem – już w Abrahamie – powołanym do wiary i przeznaczonym do tego, by stał się błogosławieństwem dla wszystkich narodów ziemi” – mówił abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski prosił nowo ochrzczonych, by byli wierni Chrystusowi, który ich wybrał.

Macie za sobą różne historie życiowe, ale dzisiejszy chrzest jest dla was oczywistym dowodem na darmowość łaski

— zauważył abp Gądecki.

Nawiązując do uroczystego odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych w 1050. rocznicę chrztu Polski abp Gądecki przypomniał, że „bez chrztu mogło nie być państwa polskiego ani Polaków, ani naszej wielkiej historii oraz kultury. Narodziny państwa polskiego i jego chrzest są ze sobą ściśle związane”.

Zdumiewa nas skuteczność chrystianizacji Polski. Wynikała ona w dużej mierze z tego, że pierwsi polscy władcy – Mieszko I, Bolesław Chrobry, Mieszko II – stali się ludźmi głębokiej wiary, którzy zgodnie z ogólnie panującymi wtedy w Europie przekonaniami uważali, że monarcha jest odpowiedzialny za umacnianie wiary i za zbawienie swoich poddanych. Świadectwem tego modlitewnik Gertrudy Mieszkówny, córki Mieszka II

— podkreślił abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przekonywał, że pierwszorzędną rolę w chrystianizacji kraju Polan należy przypisać księżniczce czeskiej Dobrawie.

Jest to ważny przyczynek do roli świątobliwych kobiet w naszej historii. Znaczenie Dąbrówki można porównywać z rolą takich świętych niewiast jak Jadwiga Śląska czy św. Jadwiga, której chrzest zawdzięcza Litwa

— mówił abp Gądecki.

To samo Mieszkowe «Wierzę» chcemy teraz z całą mocą powtórzyć, przekonani o tym, że przyszłość Kościoła i Polski zależy od mocy naszej wiary

— podkreślił przewodniczący Episkopatu. Metropolita poznański przekonywał, że odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych ma z jednej strony bardzo osobisty charakter, zakładający indywidualne nawrócenie, z drugiej zaś strony jest potwierdzeniem tego wszystkiego, co Chrystus wniósł w dzieje narodu polskiego.

W liturgii w poznańskiej katedrze wzięli udział neokatechumeni ze wspólnoty parafialnej pw. Najświętszej Bogarodzicy Maryi w Poznaniu, którzy ukończyli swój trzydziestoletni program formacyjny.

lw, KAI