W rocznicę ataku na Hiroszimę i Nagasaki papież Franciszek wzywa do wyrzeczenia się wojny i broni nuklearnej

fot. PAP/EPA
fot. PAP/EPA

Do odrzucenia na zawsze i zakazania broni nuklearnej wezwał papież Franciszek po dzisiejszej modlitwie Anioł Pański na placu św. Piotra w Watykanie.

Papież Franciszek powiedział w niedzielę podczas spotkania z wiernymi, że rocznica zrzucenia bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki powinna być wieczną przestrogą dla ludzkości, by wyrzekła się wojny i broni nuklearnej. Dodał, że na wojnie zawsze się przegrywa.

70 lat temu, 6 i 9 września 1945 roku doszło do straszliwych bombardowań atomowych Hiroszimy i Nagasaki. Po tak długim czasie to tragiczne wydarzenie wywołuje wciąż przerażenie i odrazę

— mówił Franciszek zwracając się do wiernych obecnych na południowej modlitwie Anioł Pański w Watykanie.

Podkreślił, że zrzucenie bomb atomowych na dwa japońskie miasta stało się „symbolem bezgranicznej siły niszczycielskiej człowieka, który w wynaturzony sposób wykorzystuje postęp nauki i techniki”. Stanowi to, dodał papież, „wieczne upomnienie dla ludzkości, by na zawsze wyrzekła się wojny i zakazała broni nuklearnej i wszelkiej broni masowego rażenia”.

Ta smutna rocznica wzywa nas przede wszystkim do modlitwy i zaangażowania na rzecz pokoju, krzewienia na świecie etyki braterstwa i klimatu spokojnej koegzystencji między narodami

— oświadczył Franciszek.

Zaapelował:

Niech z całej Ziemi podniesie się wspólne wołanie: nie dla wojny i dla przemocy, tak dla dialogu i pokoju.

Na zakończenie papież dodał: „na wojnie zawsze się przegrywa; jedyny sposób wygrania wojny to taki, by jej nie prowadzić”.

6 sierpnia 1945 roku USA zrzuciły na Hiroszimę bombę atomową, po raz pierwszy używając broni jądrowej. Zrzucona przez amerykańską superfortecę B-29 bomba eksplodowała na wysokości około 600 metrów. Wybuch był równoważny z detonacją 20 tysięcy ton trotylu i towarzyszyło mu dodatkowo zabójcze promieniowanie jonizujące.

Trzy dni po ataku na Hiroszimę Amerykanie zrzucili drugą bombę atomową na Nagasaki. Większość zabudowy obu miast legła w gruzach.

Trudno dokładnie ustalić, ile ofiar śmiertelnych pociągnęły za sobą te ataki. W Hiroszimie zginęło bezpośrednio po zrzuceniu bomby ponad 70 tysięcy ludzi, ale do końca 1945 roku liczba ofiar śmiertelnych w tym mieście wzrosła do 140 tysięcy. Bomba zrzucona na Nagasaki spowodowała bezpośrednio śmierć 70-80 tysięcy ludzi. Tragiczne żniwo tych wydarzeń powiększa się z roku na rok na skutek choroby popromiennej.

ansa/KAI

Autor

Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...