Anna Golędzinowska robiła oszałamiającą karierę we Włoszech. Prawie z dnia na dzień porzuciła świat mody i telewizji. Zamieszkała w żyjącej pracą i modlitwą wspólnocie w Medjugorju.

Autorka bestselera „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki”, która w wieku 16 lat znalazła się we Włoszech, uciekła handlarzom żywym towarem, później pracowała jako modelka i prezenterka w TV, została „pochwycona” przez Boga i radykalnie odmieniła swoje życie. Obecnie jest zamężna i jako świecka apostołka propaguje czystość i inspiruje młodych, którzy włączają się w jej inicjatywę Czyste Serca.

Anna Golędzinowska w najnowszej książce „Z ciemności do światła. Jak żyć czystością” pisze o tym, dlaczego tak ważna jest czystość, jak przemienia się życie pod jej wpływem. Podczas prezentacji książki Golędzinowska opowiadała o początkach własnego nawrócenia - gdy wyspowiadała się po 15 latach w Medjugoriu, ksiądz powiedział jej: Jesteś gorsza niż Maria Magdalena. Ale nie załamała się i tak jak św. Paweł wyszła z grzechu.

O tym jest ta książka, o tym, jak wrócić do prawdziwych wartości

—mówiła autorka.

Autorka wyjaśniła, że Czyste Serca to owoc jej nawrócenia, a w ciągu trzech lat od zapoczątkowania, w inicjatywę włączyło się 9 tys. osób, w zdecydowanej większości to osoby świeckie. Golędzinowska opowiadała o genezie Czystych Serc. Kiedyś usłyszała, że w Polsce jest Ruch Czystych Serc, więc zaproponowała znajomemu księdzu żeby zrobić coś podobnego we Włoszech. Była zdumiona, gdy w krótkim czasie włączyło się w inicjatywę 500 osób. Wyznała, że do Czystych Serc włączają się nie osoby bardzo młode, ale takie, które mają podobnie jak ona „obciążone konto”, ale decydują się wrócić do czystości.

Zdają sobie sprawę, że nie znaleźli szczęścia, więc wracają do źródła

—mówiła Golędzinowska.

Osoby pragnące włączyć się w inicjatywę składają przysięgę dochowania czystości, a na palec zakładają obrączkę, którą otrzymują za darmo - ich wyrób praktycznie finansuje Anna Golędzinowska z prywatnych funduszy.

Młodzież prowadzą księża, formacja odbywa się w ramach Kościoła. Obecnie w każdym rejonie Włoch jest ksiądz pracujących z młodymi ludźmi w ramach tej inicjatywy.

Bez Kościoła nie mogłabym tego prowadzić. Ja mogę opowiedzieć jedynie moją historię życia, ale tu potrzebna jest duchowość, łaska Boża, Eucharystia, Kościół. Kościół jest najważniejszy, księża i formacja

—mówiła Golędzinowska.

We Włoszech czystość jest tematem tabu

—ubolewała.

Jeden z włoskich księży wyjaśnił jej, dlaczego tak jest - gdyż księża sami nie żyją czystością. Jej zdaniem o wiele łatwiej z jej przesłaniem trafić do młodych ludzi niż do kapłanów, którzy nieraz kwestionują sens działań promujących czystość. Ale nieraz trafia na mur także ze strony „porządnych”, praktykujących katolików.

Chciałam zaapelować do księży żeby nie bali się mówić o czystości, ponieważ powrót do niej jest drogą do odbudowy cywilizacji miłości. Dziś mamy coraz więcej rozwodów, separacji a największą bronią diabła jest nieczystość

—mówiła.

Namiętność przechodzi, budzimy się któregoś dnia obok osoby, która okazuje się zupełnie obca, a najbardziej cierpią na tym dzieci. W chorych rodzinach dziecka nikt nie uczy czystości, więc wpadają w ciemność, z której trudno się wydostać. Każda mama powinna mówić dzieciom o czystości, gdyż największą próba miłości jest czystość

—stwierdziła.

Autorka mówiła też, że młodzi ludzie odnajdują nadzieję i to oni są najlepszymi apostołami.

Ks. Marcin Romanowski, redaktor naczelny wydawnictwa Edycja Świętego Pawła podkreślił, że pierwsza książka A. Golędzinowskiej była ryzykiem wydawniczym, bo była modelka nie była w Polsce znana, ale okazało się, że jest bardzo duże zapotrzebowanie na takie publikacje. Po czterech latach od wydania „Ocalonej z piekła” najważniejszą zaletą kolejnej książki jest to, że o czystości - wartości mocno deprecjonowanej i niemodnej - mówią ludzie świeccy.

Świadectwo świeckiego jest o wiele ważniejsze niż moralizatorskie wypowiedzi księdza

—podkreślił ks. Romanowski.

To wpisuje się w naszą, paulistów, linię nie tylko ewangelizacji, ale i preewangelizacji, czyli docierania do ludzi, którzy do kościoła nie chodzą, ale mają ogromny głód Pana Boga. Osoby takie jak Ania są wielką pomocą w ewangelizacji, w przyciąganiu młodych do Kościoła. A księża zostali poproszeni o to żeby pomogli

—stwierdził ks. Romanowski.

Jego zdaniem bardzo cenne jest to, że wielu ludzi zaczyna żyć czystością odzyskaną i to jest ich droga od ciemności do światła.

Młodzi ludzie muszą mieć odwagę żeby iść pod prąd, nie pozwolić porwać się duchowi świata. Trzeba mieć odwagę to robić, a nie godzić się iść w stadzie za głosem świata. Tylko wówczas zostawicie ślad w tym świecie i zrobicie coś ważnego i wielu ludzi dzięki wam pójdzie za Panem Bogiem. Nie bójcie się być szczęśliwi, idźcie pod prąd

—apelowała Anna Golędzinowska.

Ania Golędzinowska, Z ciemności do światła. Jak żyć w czystości serca, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2015

ann/KAI

——————————————————————————————————

Książka, która może zmienić Twoje życie!

Przez szacunek do duchowego autorytetu.Jak żyć w kulturze Bożego Królestwa, w Bożym porządku i autorytecie?