Zarząd Stowarzyszenia Solidarni 2010, w nawiązaniu do artykułu autorstwa red. Wojciecha Sumlińskiego na łamach portalu wPolityce.pl zwraca się z apelem do Księdza Kardynała, przełożonego księdza Stanisława Małkowskiego - opiekuna duchowego naszego stowarzyszenia, o wyjaśnienie bulwersujących faktów podanych w wymienionym artykule.   Ksiądz Stanisław Małkowski jest dla nas i dla wielu katolików w Polsce wielkim autorytetem moralnym i wzorem kapłana, dla którego najwyższymi wartościami jest BÓG, HONOR i OJCZYZNA.

Ksiądz Stanisław jest zapamiętany jako najbliższy przyjaciel Ks. Jerzego Popiełuszki, osoba, która w okresie PRL była prześladowana na równi z zamordowanym Błogosławionym. Podobnie jak On, zawsze stał i stoi po stronie Prawdy.

Ksiądz Małkowski nie raz udowodnił, że posiada wielką empatię dla ludzi słabych, schorowanych i pokrzywdzonych.

Jako stowarzyszenie, które powstało po Katastrofie Smoleńskiej, by dążyć do wyjaśnienia przyczyn tej katastrofy, jak też bronić dobrego imienia jej Ofiar i ich Rodzin, znaleźliśmy w Księdzu Stanisławie niezwykłe oparcie i zrozumienie dla naszych celów. Zawsze był i jest On gotów nieść pomoc duchową i wsparcie. To wielki, ewangeliczny Kapłan, jeden z takich, których podaje za wzór Ojciec Święty Franciszek.

Trudno nam, jako stowarzyszeniu, któremu leży na sercu dobro Kościoła, zrozumieć i zaakceptować deprecjonowanie Księdza, o czym pisze redaktor Sumliński w podanym wyżej artykule.   Księże Kardynale, prosimy o wyjaśnienie opisanej sytuacji i o wsparcie naszego opiekuna duchowego, księdza Stanisława Małkowskiego.   Z Panem Bogiem - Zarząd Stowarzyszenia Solidarni 2010   Ewa Stankiewicz

Jacek Kazimierski

Jadwiga Chmielowska

Natalia Tarczyńska

Grzegorz Kutermankiewicz