Sławna bitwa na zakończenie Wyścigu (Nie)PokojuGRZEGORZ MAJCHRZAK. Sławna bitwa na zakończenie Wyścigu (Nie)Pokoju. Na rzucaniu przedmiotów na płytę stadionu się nie skończyło

Efektem zajść z 24 maja 1968 r. była decyzja o ogrodzeniu płyty głównej Stadionu Dziesięciolecia.
Wydarzenia, które rozegrały się 24 maja 1968 r. podczas zakończenia Wyścigu Pokoju na Stadionie Dziesięciolecia, są nadal mało znane. Tymczasem według niektórych autorów (w tym historyków) miała to być trwająca prawie 20 godzin, najdłuższa bitwa z Milicją Obywatelską w historii Polski Ludowej.
Wyścig Pokoju odbywał się w latach 1948-2006, ale jego „okres świetności” przypadał na czas przed 1989 r. – był wówczas (mimo swego propagandowego wymiaru) wręcz imprezą kultową. Pilnie śledziły go miliony Polaków, którzy słuchali transmisji Polskiego Radia oraz oglądali w Telewizji Polskiej jego ostatnie kilometry. Miał być rzekomo największą kolarską imprezą amatorską na świecie – w rzeczywistości obok amatorów np. z Europy Zachodniej startowali w nim zawodowi kolarze z Polski, Czechosłowacji, NRD czy Związku Sowieckiego. Był również przedstawiany jako „wyścig przyjaźni”, choć często rywalizacja między „bratnimi krajami” nie miała z nią nic wspólnego. Nie sposób w tym miejscu nie zacytować słów znakomitego kolarza Tadeusza Mytnika:
