Siatka wywiadowcza majora Andrzeja „Gardy” Czaykowskiego
TOMASZ KROK. Siatka wywiadowcza majora Andrzeja „Gardy” Czaykowskiego. Podczas działalności pozyskiwał informacje od byłych wojskowych

Poprzez te skrytki zostały mu wysłane radiostacje nadawczo-odbiorcze, mające mu w przyszłości służyć do bezpośredniego kontaktu z Londynem
Polskie Towarzystwo Teozoficzne miało też swoje oblicze ruchu antykomunistycznego w powojennej Polsce.
Opracowany w latach 80. przez Biuro „C” MSW, zajmujące się prowadzeniem ewidencji operacyjnej na potrzeby SB, „Informator o osobach skazanych za szpiegostwo” zawiera setki nazwisk osób skazanych za działalność wywiadowczą. W latach 1944–1956 pod zarzutem szpiegostwa skazano ponad 1,8 tys. osób. Część z nich nie miała nic wspólnego z działalnością wywiadowczą. Gros oskarżonych o „szpiegostwo” było ludźmi, którzy powrócili do Polski po latach wojennej tułaczki (najczęściej z „podejrzanych” krajów zachodnich), inni byli uczestnikami podziemia niepodległościowego, pełniącymi funkcję kurierów z ośrodkami emigracyjnymi, nieliczne przypadki dotyczyły osób realnie zaangażowanych w tworzenie siatek wywiadowczych na terytorium kraju i przesyłanie informacji o sytuacji w zniewolonej, komunistycznej ojczyźnie. Jednym z nich był przedwojenny oficer, członek AK, cichociemny i powstaniec warszawski – mjr Andrzej „Garda” Czaykowski, który do kraju przedostał się 29 lipca 1949 r. na pokładzie samolotu rejsowego z Londynu z rozkazu gen. Romana Odzierzyńskiego, ówczesnego ministra spraw wewnętrznych rządu RP na uchodźstwie.
