PRZEMYSŁAW WAINGERTNER. Sowietyzacja i depolonizacjaPRZEMYSŁAW WAINGERTNER. Sowietyzacja i depolonizacja. Surowy klimat, warunki transportu na zesłanie, praca niewolnicza...

Nieludzkie warunki, w jakich dokonywano przymusowych przemieszczeń ludności, powodowały dużą śmiertelność.
Wcielenie wschodnich obszarów II Rzeczypospolitej do Związku Sowieckiego było jednostronnym aktem aneksji ze strony „czerwonego” Kremla i nie zostało uznane na arenie międzynarodowej. Sowiecka okupacja zyskała poparcie jedynie u władz III Rzeszy i jej satelitów. Jednak stanowiskiem mocarstw zachodnich Stalin nie zamierzał się przejmować.
Szybko została zainicjowana brutalna sowietyzacja zaanektowanych terenów. Wprowadzona została przymusowa kolektywizacja. Zlikwidowano partie polityczne oraz stowarzyszenia o charakterze publicznym, a ich przywódców i liderów uwięziono lub stracono jako „wrogów ludu”. Zakazano też wszelkiej działalności związanej z ich funkcjonowaniem. W ramach sowieckiej polityki antyreligijnej kościoły i związane z nimi organizacje religijne objęte zostały represjami i krwawymi prześladowaniami. Od lutego 1940 r. NKWD rozpoczęło zmasowaną kampanię terroru skierowaną przeciwko „elementowi antysowieckiemu” w okupywanej Polsce. Jej ofiarami padli księża, ziemianie, leśnicy, przedsiębiorcy, handlowcy, dziennikarze i działacze społeczni. Na celowniku „bolszewickiego gestapo” znaleźli się także wszyscy ci, którzy w przeszłości odbywali zagraniczne podróże, osoby prowadzące korespondencję zagraniczną i pracownicy Czerwonego Krzyża, mogący wszak dokumentować sowieckie zbrodnie.
