JAKUB WOŹIŃSKI: Protestantyzm jako praprzyczyna upadku RPJAKUB WOŹIŃSKI: Protestantyzm jako praprzyczyna upadku Rzeczypospolitej. "Zdajemy się nieustannie na kliszę tolerancji"

Wbrew temu, co się mówi, protestantyzm nie był zjawiskiem, które wpłynęło na rzeczywistość gospodarczą głównie w obszarze etyki i ducha pracy.
Wybuch rewolucji protestanckiej w XVI w. doprowadził do ogromnych zmian w strukturze europejskiego handlu i gospodarki, niszcząc tym samym fundamenty polskiego państwa.
Przyczyn upadku Rzeczypospolitej w XVIII w. było bardzo wiele i dotyczyły one czynników natury politycznej, ustrojowej, gospodarczej czy też ideowej. Dokonując jednak ich przeglądu, odnaleźć można pewien wątek, który spaja je w całość i ukazuje określony ciąg przyczynowo-skutkowy. Otóż mająca swój symboliczny początek w wystąpieniu Marcina Lutra z 1517 r. rewolucja protestancka okazała się dla Polski prawdziwym „game changerem” – czynnikiem, który pogrążył jej dotychczasowy status i perspektywy na przyszłość.
