W POLIN wybielano stalinowską prokurator?! Do akcji wkroczyła MWW Muzeum POLIN wybielano stalinowską prokurator?! Do akcji wkroczyła MW

FacebookTwitter

„Zbrodniarka czy ofiara?” — pod takim m.in. hasłem w Muzeum POLIN próbowano spojrzeć na postać Heleny Wolińskiej. Doszło jednak do stanowczej reakcji ze strony Młodzieży Wszechpolskiej. Jej działacze przerwali wydarzenie, alarmując o wybielaniu stalinowskiej prokurator!

W Muzeum POLIN zorganizowano spotkanie poświęcone Helenie Wolińskiej, stalinowskiej prokurator pochodzenia żydowskiego, która brała udział w procesach politycznych i skazaniu na śmierć generała Augusta Fieldorfa „Nila”.

Zbrodniarka czy ofiara? A może to pytanie jest zbyt proste? Co się stanie, jeśli zamiast wydawać kolejny wyrok, spróbujemy przyjrzeć się ich biografiom w całej ich niewygodnej złożoności?

- tak w połowie sierpnia reklamowało swoje wydarzenie poświęcone Helenie Wolińskiej i Włodzimierzowi Brusowi. Tę pierwszą przedstawiono jako: "prokuratorka wojskowa zaangażowana w stalinowski aparat represji. Żydówka, która przeżyła Zagładę. Komunistka, która po wojnie uwierzyła w możliwość zbudowania bardziej sprawiedliwego świata. Jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci historii PRL".

Autorka rekonstruuje historię dwojga ludzi, których połączyły miłość, doświadczenie Zagłady i fascynacja komunizmem. Nie pomija ich uwikłania w system, ale przygląda się również temu, jak po latach powstawała ich „czarna legenda” i jak na pamięć o nich wpływały antykomunizm, antysemityzm i polityczne spory o przeszłość. Czy próba zrozumienia oznacza usprawiedliwienie? Czy potrafimy opowiadać o ludziach uwikłanych w historię bez dzielenia ich wyłącznie na winnych i niewinnych?

- można było przeczytać w zapowiedzi.

 

Akcja Młodzieży Wszechpolskiej 

Spotkało się to z mocną odpowiedzią. Prezes Młodzieży Wszechpolskiej Marcin Osowski poinformował w mediach społecznościowych o akcji swojej organizacji w Muzeum POLIN.

Młodzież Wszechpolska przerwała spotkanie wybielające postać Heleny Wolińskiej - Żydówki, stalinowskiej prokurator, która brała udział w skazaniu generała Augusta Fieldorfa „Nila”

- wskazał.

Nasi działacze zostali fizycznie zaatakowani przez „tolerancyjną” publikę. Ponadto usłyszeliśmy, że jesteśmy „narodowo-katolickimi kurwami” oraz że powinno się nas zamknąć w sali i… „zagłodzić”. To, delikatnie rzecz ujmując, dość niestosowne słowa, biorąc pod uwagę miejsce prelekcji

- ocenił.

Oczywiście, pomimo prób fizycznego ataku, nasi działacze skutecznie zażegnali zagrożenie

- wskazał.

as/źr. wPolityce.pl za X, Muzeum Polin 

 

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.