ERWIN JAN KOZŁOWSKI.Kobiety pątniczki także były krzyżowcamiERWIN JAN KOZŁOWSKI. Kobiety pątniczki także były krzyżowcami. Przykładem jest Godwera z Tosni

Inaczej potoczyło się życie Elwiry z Aragonii, żony Rajmunda z Saint-Gilles, hrabiego Tuluzy.
Na zakończenie synodu w Clermont w 1095 r. do zgromadzonych w mieście wiernych papież Urban II skierował płomienne kazanie. Nawoływał w nim do udzielenia pomocy braciom chrześcijanom na wschodzie i do wyzwolenia Grobu Pańskiego spod panowania islamu.
Realizacja tego zamierzenia dała początek najbarwniejszemu i jednocześnie najbardziej kontrowersyjnemu fenomenowi epoki średniowiecza. Na wezwanie głowy Kościoła na znak gotowości wyruszenia do Ziemi Świętej ludzie w religijnym uniesieniu naszywali na płaszcze krzyże jako znak swojego zobowiązania. To w nawiązaniu do tych pątniczych krzyży (łac. crux, crucis) nowożytni historycy utworzyli termin krucjaty, czyli wyprawy krzyżowej. Rezultatem tzw. pierwszej krucjaty rycerskiej w latach 1096–1099 była całkowita zmiana układu politycznego na Bliskim Wschodzie i chociaż Europejczycy stopniowo tracili swoją dominację nad tym regionem, to przetrwali tam do końca XIII w.
