MARIUSZ KRZYSZTOFIŃSKI. Historia jednej prowokacjiMARIUSZ KRZYSZTOFIŃSKI. Historia jednej prowokacji. Gwałtownie i zbiorczo zareagowali wierni diecezji przemyskiej

Jak powiedział Tadeuszowi Fredro-Bonieckiemu w 1989 r. kpt. Piotrowski, osobą, która poleciła mu „uruchomić sprawę bp. Tokarczuka”, był ówczesny dyrektor Departamentu IV SB
W przemówieniu na procesie toruńskim oskarżony o zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki Grzegorz Piotrowski zarzucił bp. Ignacemu Tokarczukowi współpracę z gestapo podczas II wojny światowej.
Męczeńska śmierć ks. Jerzego Popiełuszki, kapłana głoszącego prawdę oraz służącego ludziom w duchu wartości ewangelicznych i w zgodzie z nauką Kościoła, wywołała wśród Polaków wstrząs i silne oburzenie. Uroczystości pogrzebowe ks. Jerzego, które odbyły się 3 listopada 1984 r., przybrały cechy manifestacji o wielorakim i zarazem głębokim znaczeniu: religijnym, politycznym i społecznym. Ich zasadniczy wydźwięk był wymownym znakiem sprzeciwu przeciwko terrorowi stosowanemu wobec własnych obywateli przez komunistyczne władze i podległy mu aparat bezpieczeństwa.
